Blu-ray czy HD-DVD? Dylemat branży porno

Równocześnie z targami Consumer Electronics Show w Las Vegas, w minionym tygodniu odbywały się targi Adult Entertainment Expo, skupiające firmy i producentów z branży pornograficznej. Eksperci twierdzą, że prezentowane na nich nowoczesne technologie nie tylko nie odbiegały, ale niekiedy nawet przewyższały te przedstawione na targach CES.

Obserwatorzy rynku sądzą, że w rękach klientów firm z tej branży leży między innymi przyszłość cyfrowych nośników zapisu informacji. Z racji dużej liczby wydawanych na całym świecie krążków DVD z filmami dla dorosłych, między producentami trwa walka o ustanowienie dominującego standardu zapisu tego typu treści.

Płyty Blu-ray, których użycie rekomendują takie tuzy rynku IT jak Sony, Philips czy Thomson stawiane są w opozycji do płyt HD-DVD, promowanych przez koncerny NEC, Toshiba i wytwórnię Warner Home Video. Pierwszy z wymienionych standardów oferuje możliwość zapisu do 50 GB danych na jednym dysku, a drugi - 30 GB.

Jackie Ramos, przedstawiciel firmy Wicked Pictures, wiodącego amerykańskiego producenta filmów erotycznych, uważa, że trudno jest przewidzieć trendy na rynku, jednak w jego przekonaniu technologia Blu-ray jest bardziej perspektywiczna.

Najwięksi producenci stawiają więc na pojemność płyt Blu-ray. Tymczasem mniejsze firmy z branży pornograficznej preferują płyty HD-DVD - są one tańsze w produkcji. "Inwestycje w format Blu-ray dla mniejszych graczy na rynku filmów porno mogą okazać się zbyt kosztowne" - przekonuje Paul Hesky z firmy Multimedia Pictures.


Zobacz również