Blu-ray: wojna jeszcze nie jest wygrana?

Promowany przez koncern Sony format Blu-ray wygrał co prawda batalię z konkurencyjnym standardem HD DVD, jednak nie znaczy to, że zwyciężył już w wojnie o panowanie w salonach - twierdzą analitycy firmy ABI Research w najnowszym raporcie. Ich zdaniem Blu-ray będzie musiał teraz stoczyć trudniejszą bitwę - tzn. wyprzeć z rynku format DVD.

Zdaniem analityków, przedstawiciele Sony zdecydowanie pospieszyli się z ogłaszaniem swojego zwycięstwa - z badań przeprowadzonych przez ABI Research wynika, że odtwarzacze Blu-ray popularyzują się wyjątkowo wolno. Specjaliści wyliczyli, że 85% wszystkich sprzedanych do tej pory na świecie urządzeń odtwarzających ten format to konsole PlayStation3 (pozostałe 15% stanowią czytniki pecetowe oraz stacjonarne odtwarzacze i nagrywarki). Zdaniem analityków, oznacza to, że liczba osób, które świadomie i celowo nabyły odtwarzacz Blu-ray jest znacznie niższa, niż utrzymuje Sony - zdecydowana większość kupujących otrzymało funkcję odtwarzania filmów przy okazji zakupu konsoli (wątpliwe bowiem jest, by ktoś kupował konsolę głównie do oglądania filmów).

Z prognoz przygotowanych przez ABI Research wynika, że na prawdziwe spopularyzowanie się urządzeń obsługujących standard Blu-ray trzeba będzie jeszcze poczekać nawet do pięciu lat. Z raportu dowiadujemy się także, że jednym z ważniejszych czynników, utrudniających upowszechnianie się nowego formatu jest to, że obecnie ok. 35% dostępnych na rynku odtwarzaczy DVD wyposażone jest w funkcję podnoszenia rozdzielczości obrazu (co znacząco podnosi jego jakość na telewizorach HD). Co więcej, ABI prognozuje, że w najbliższych latach w taką funkcję wyposażonych będzie ok. 60% wszystkich trafiających na rynek odtwarzaczy DVD.

Według analityków, podstawowym narzędziem promocyjnym firm promujących standard Blu-ray powinno być w najbliższych miesiącach i latach obniżanie cen urządzeń. Ich wysokie ceny są bowiem głównym czynnikiem zniechęcającym klientów do zakupów.


Zobacz również