"Błyszczący czarny" nowym standardem?

Na rynku elektroniki użytkowej zapanowała obecnie nowa moda - większość trafiających do sklepów urządzeń charakteryzuje się obudowami w stylu "glossy black" (czyli błyszczący czarny). Zdaniem przedstawicieli branży, klienci do tego stopnia upodobali sobie takie wykończenie, że producenci wręcz boją się wprowadzać jakieś istotniejsze zmiany we wzornictwie swoich produktów.

"Gdziekolwiek nie spojrzysz, wszystko teraz jest czarne i błyszczące - głośniki, odtwarzacze MP3, zestawy kina domowego, miniwieże czy radia internetowe. Ale najwyraźniej ten trend jest widoczny w przypadku płaskich telewizorów - zdecydowana większość nowych modeli ma właśnie takie obudowy" - mówi Peter Örbrink, szef działu elektroniki użytkowej firmy Euronics.

Örbrink tłumaczy, że niekiedy producenci dosłownie boją się wprowadzać jakiekolwiek poważniejsze zmiany do wyglądu swoich urządzeń. "Wybranie nieodpowiedniego wyglądu obudowy może wręcz załamać sprzedaż - dlatego firmy bardzo starannie podejmują decyzje o wszelkich innowacjach" - tłumaczy przedstawiciel Euronics. Zwraca on też uwagę, że choć jest bardzo liczna grupa konsumentów, którzy przed zakupem urządzenia (np. telewizora) czytają jego recenzje i przeglądają najróżniejsze rankingi - to jednak zdecydowana większość klientów "kupuje oczami" i po prostu wybiera to, co im się podoba.

Warto jednak odnotować, iż zalew obudów typu "glossy black" sprawił, że niekiedy trudno jest odróżnić produkty różnych firm. Dlatego też niektórzy producenci zaczęli wprowadzać drobne modyfikacje - przykładem jest Samsung (jedna z pierwszych firm, która postawiła na "błyszczący czarny"), który w nowych telewizorach zaczął stosować czerwoną ramkę wtopioną w czarną obudowę. Z kolei Panasonic próbuje się wyróżniać srebrnym łukiem (aczkolwiek firma poinformowała już, że wkrótce zamierza wprowadzić do oferty telewizory w bardziej odważnych kolorach - m.in. białe i czekoladowe).


Zobacz również