Bo sukienki naszych dziewczyn są w kolorach pastelowych

W Painterze nie mogło zabraknąć ulubionej technika Degasa i Witkacego - czyli suchej pasteli. Podobnie jak z innymi technikami, także pastela nie została potraktowana gorzej i ma doskonałą paletę narzędzi.

W Painterze nie mogło zabraknąć ulubionej technika Degasa i Witkacego - czyli suchej pasteli. Podobnie jak z innymi technikami, także pastela nie została potraktowana gorzej i ma doskonałą paletę narzędzi.

Tak naprawdę dopiero w tej technice najlepiej widać przenikanie koloru i faktury papieru, a także nacisku piórka - które w zależności od tego jak dociśniemy, uzyskamy od delikatnego pigmentu, po mocną rozproszoną na krawędziach kreskę.

Ważną cechą pasteli jest też ich kształt oraz kąt przyłożenia do papieru. Czynniki te decydują o uzyskanej kresce - czyli jej nasyceniu i grubości. Technika jest pociągająca również ze względu na osiąganie bardzo nasyconych kolorów sąsiadujących ze sobą. Jest mocno kryjąca, co pozwala w odróżnieniu od akwareli i olejów na duże eksperymenty z plamą i kolorem, co sprzyja uzyskaniu sporej dynamiki i ekspresji w pracy. Bohaterką będzie czarnooka podczas porannej kawy na jachcie w okolicach egzotycznego Mauritiusu.

Wybieram zwykły papier i Pastel pencil 1, który da mi twardą i precyzyjną kreskę. Nanoszę szybki szkic postaci, burtę jachtu i koncept kolorystyczny 2. Zmieniam narzędzie i biorę square hard pastel 25 3 nanoszę plamy na twarzy zmieniając nasycenie 4.

Powstają zarysy oczu i ust. Następnie za pomocą round soft pastel rysuję sukienkę 5 w różnych odcieniach fioletu. Sqare soft pastel stworzy granat oceanu i majaczącą w oddali wyspę 6. Znowu eksperymentując w doborze kolorów, uzyskujemy duże zróżnicowanie zieleni i niebieskiego oceanu. Wracam do square hard pastel, ale w większym rozmiarze.

Szybkimi pociągnięciami układamy włosy modelki w mocnych kontrastujących kolorach czerwieni, burgundzie i czerni, co daje wyraźny pierwszy plan na tle niebieskiego nieba 7. Czas na pokolorowanie burty, pokładu i stolika. Jeszcze trochę zabawy z detalami 8, dłoń trzymająca filiżankę, zabawa z refleksami świetlnymi na tafli oceanu i na ciele modelki... 9 i gotowe!

11

11

Ewentualne błędy czy korekty możemy nakładać kolejnymi plamami 10 i 11. Pastela na to pozwoli. Od nas będzie zależało, czy tło będzie przebijało spod położonych nowych plam. To wszystko, nie będę się rozpisywał, zobaczcie na powiększeniach, jak ciekawa jest to kreska, a przede wszystkim spróbujcie sami. Gwarantuję przednią zabawę. Jak wybierzecie inny kolor papieru niż biały - efekty będą zadziwiające. Do pasteli!


Zobacz również