Boeing 737 MAX będzie zasilany silnikiem z drukowanymi elementami

W najnowszym silniku dla samolotów Boeinga wykorzystano technologię druku przestrzennego. To fantastyczne rozwiązanie zapewniło naprawdę wymierne korzyści.

CFM International to największy na świecie dostawca silników dla samolotów komercyjnych linii lotniczych. Na początku tego miesiąca poinformował o podjęciu decyzji o ostatecznej konfiguracji silnika LEAP-1B, który będzie montowany w samolotach Boeing 737 MAX.

Co interesujące, wspomniany silnik będzie posiadał części wykonane przy wykorzystaniu drukarki 3D, która za pomocą lasera odpowiednio spieka proszek metalu. CFM podaje, że zaangażowanie technologii druku przestrzennego pozwoli aż o 15% podnieść sprawność w zakresie wykorzystania paliwa.

Testy wspomnianej jednostki mają się zakończyć w połowie przyszłego roku. Zdaniem współpracującej z CFM firmy zajmującej się drukiem 3D, do 2020 roku w tego typu silnikach wykorzystywanych będzie aż 10 000 spiekanych elementów.

Formuła 1

Przy okazji warto przypomnieć, że technologia druku 3D jest również wykorzystywana od jakiegoś czasu przez zespoły rozwijające bolidy Formuły 1. Dzięki niej zaprojektowany element może być praktycznie natychmiast wydrukowany, zainstalowany w bolidzie i przetestowany. Pozwala to na ogromne przyspieszenie prac oraz zapewnia znacznie szersze pole do testowania.


Zobacz również