Brak legalnych alternatyw i kiepska oferta przyczynami piractwa?

Jedną z głównych przyczyn naruszania przez internautów praw autorskich jest fakt, iż oferta sieci P2P jest znacznie bogatsza niż legalnych serwisów internetowych, oferujących muzykę i filmy - wynika z raportu 2008 Digital Entertainment Survey, przygotowanego przez brytyjską firmą Entertainment Media Research.

Aż 70% respondentów odpytanych przez pracowników EMR stwierdziło, że pobierają z Internetu nielegalnie udostępnione filmy oraz muzykę przede wszystkim dlatego, iż w sieciach P2P dostępne są materiały, których próżno szukać w legalnych sklepach (np. serwisach internetowych dystrybuujących multimedia). Ankietowani twierdzili również, że chętnie zapłaciliby za pobierane materiały - gdyby tylko była taka możliwość.

Warto jednak zastanowić się, na ile deklaracje internautów (w tym przypadku brytyjskich) pokrywają się z rzeczywistością - ze statystyk publikowanych cyklicznie przez serwis Torrentfreak.com dowiadujemy się, że filmami pobieranymi najczęściej z sieci BitTorrent są tytuły, które bez problemu można obejrzeć w kinie, kupić/wypożyczyć na DVD lub w internetowej wypożyczalni filmów (vide: "Most Popular DVDrips on BitTorrent"). Ten trend jest jeszcze wyraźniej widoczny w muzyce - w tym przypadku również najczęściej pobierane są piosenki lub albumy, które kupić można w internetowych sklepach muzycznych.

Dlatego też dużo bardziej prawdopodobny wydaje się drugi powód podawany przez ankietowanych - 68% z nich (każdy respondent mógł wskazać kilka powodów korzystania z pirackich materiałów) deklarowało, że wolą sieci P2P, ponieważ są one wygodniejsze w obsłudze i umożliwiają szybsze pobranie filmu czy muzyki.

Z raportu dowiadujemy się także, że co trzeci Brytyjczyk pobrał lub zamierza pobrać jakiś plik multimedialny nielegalnie udostępniony w Internecie. Co ciekawe, aż 68% pobierających nie wierzy w to, że mogą zostać za to w jakikolwiek sposób ukarani (aczkolwiek 70% zadeklarowało, że otrzymanie od dostawcy Internetu ostrzeżenia związanego z nielegalnym udostępnianiem plików prawdopodobnie zniechęciłoby ich do tego procederu).

Więcej informacji znaleźć można na stronie Entertainment Media Research.


Zobacz również