Branża IT pomoże pokonać Talibów w Afganistanie?

Wojna w Afganistanie przez wielu uważana jest za konflikt którego nie da się wygrać. Czy możliwe jednak by w pokonaniu najgroźniejszych przeciwników zachodniego świata, Talibów, z pomocą przyszła branża IT?

W jednej z ostatnich scen filmu "Charlie Wilson's War", jeden z głównych bohaterów prosi o dodatkowe fundusze na odbudowę zniszczonego wojną Afganistanu. Prośba ta, nie spotyka się jednak z dobrym przyjęciem.

Przesłanie tej sceny jest jasne. Ekstremiści zyskali w Afganistanie tak duże wpływy ponieważ nikt inny nie otoczył tamtejszych mieszkańców jakąkolwiek opieką. Zamiast odbudowania szkół oraz instytucji rządowych w kraju wybuchła kolejna wojna domowa.

Amirzai Sangin, Afgański minister ds. komunikacji i informatyzacji oświadczył, że branża nowoczesnych technologii odgrywa obecnie główną rolę w odbudowie zniszczonego kraju.

W Afganistanie coraz bardziej popularne stają się telefony komórkowe. Pomagają one mieszkańcom w informowaniu władz o sytuacjach podejrzanych i niebezpiecznych.

Ważną rolę odgrywa również akcja One Laptop Per Child (OLPC). Działa ona w afgańskich instytucjach i jej celem jest zaopatrzenie tamtejszych dzieci w supertanie komputery. Co prawda, jest to kropla w morzu potrzeb. Jednak afgańskie władze uważają, że Internet i nowe technologie mogą skutecznie odciągnąć małe dzieci od zgubnego wpływu Talibów.

Zapraszamy do lektury pełnego tekstu wywiadu z afgańskim ministrem, Amirzai Sanginem. Tekst dostępny jest na stronie głównej PC World (wersja angielska).


Zobacz również