Budowa cyfrowa,jakość analogowa

Jeśli w ostatnim czasie interesowałeś się panelami LCD, wiesz, że występują w dwóch odmianach: analogowej i cyfrowej. Tymczasem monitory kineskopowe od zarania dziejów były wyłącznie analogowe. To jednak się zmieni.

Jeśli w ostatnim czasie interesowałeś się panelami LCD, wiesz, że występują w dwóch odmianach: analogowej i cyfrowej. Tymczasem monitory kineskopowe od zarania dziejów były wyłącznie analogowe. To jednak się zmieni.

Od cyfrowych danych do ekranu

Od cyfrowych danych do ekranu

W styczniu firma ViewSonic wprowadziła pierwsze monitory cyfrowe, wymagające takich samych cyfrowych kart graficznych, jakie wykorzystywane są przez cyfrowe panele LCD. Pozostali producenci również zamierzają pójść w tym kierunku, ale nie wcześniej niż za pół roku. Sądząc jednak po naszych testach prototypu nowego modelu ViewSonic, większość klientów powinna dokładnie przemyśleć zakup cyfrowego monitora.

Na początek szybkie omówienie sygnałów wideo. Wszystkie obrazy generowane przez Twoją kartę graficzną są danymi cyfrowymi. Zwykle karta graficzna zamienia sygnały cyfrowe na postać analogową, by Twój monitor kineskopowy mógł je właściwie odtworzyć. Monitory cyfrowe również wymagają formatu analogowego. Ale w tych monitorach to ich wewnętrzne układy, a nie karta graficzna, dokonują konwersji sygnału cyfrowego na analogowy.

Producent uważa, że to powinno poprawić jakość obrazu. Dlaczego? W typowych rozwiązaniach producenci monitorów nie mają kontroli nad kartą graficzną generującą sygnał analogowy. Kiepskiej jakości karta może wytwarzać słaby sygnał, który zwykle dodatkowo pogarsza się podczas wędrówki kablem do monitora. Poplecznicy cyfrowych monitorów twierdzą, że przerzucenie konwersji sygnału cyfrowego na barki monitora zwiększy dokładność odwzorowania koloru - a to stanowi istotną kwestię dla osób pracujących z grafiką wysokiej jakości i aplikacjami handlu elektronicznego.

Chociaż laboratorium PC Worlda nie ma metodologii testowej kalibracji koloru, w naszych standardowych testach stosowanych podczas wyboru najlepszej dziesiątki monitorów, prototypowy cyfrowy model ViewSonic PF77 o przekątnej 17 cali nieco nas rozczarował (ViewSonic planuje też wprowadzenie wersji 19-calowej, PF97). Podczas gdy rezultaty wyświetlania tekstu były ogólnie dobre, aczkolwiek nie dorównywały najlepszym z ósemki monitorów (zarówno cyfrowych, jak i analogowych), słaba prezentacja grafiki obniżyła notę końcową. Obrazy były płaskie, poszarzałe i ciemniejsze niż w najlepszych modelach kineskopowych. Z drugiej zaś strony, PF77 stale wypadał lepiej (choć niewiele) od wersji analogowej ViewSonic.

Dodatkowe korzyści

Cyfrowe monitory kineskopowe dają też inne korzyści Đ tak przynajmniej sądzi firma ViewSonic i inni producenci. Jeśli musisz umieścić monitor z dala od komputera (powiedzmy na wystawie sklepowej), model cyfrowy możesz podłączyć do peceta kablem o długości do 10 metrów bez obawy o utratę jakości obrazu. Tymczasem obraz na monitorze analogowym pogarsza się podczas transmisji na ponad 1,8-2,5 m.

Najważniejszą zaletą cyfrowego monitora w przypadku klientów instytucjonalnych może być to, że pozwoli on na ujednolicenie interfejsu wideo.

Dziś większość kart graficznych obsługuje jedynie wyjścia analogowe, lecz pojawiło się już parę modeli z wyjściem cyfrowym w standardzie DVI (Digital Video Interface). Kupując monitory zgodne z DVI, takie jak ViewSonic PF77, firmy będą przygotowane na cyfrową przyszłość. DVI ma ponadto zabezpieczenie antypirackie do filmów DVD i innych treści chronionych prawem autorskim. To duży plus firm zajmujących się mediami.

Jednak dla większości klientów cyfrowy monitor firmy ViewSonic pojawia się nieco przedwcześnie. Dodatkowe układy zwiększają cenę PF77 o 100 do 250 złotych w porównaniu do podobnych modeli analogowych, nie dając przy tym znaczącej poprawy jakości obrazu. O ile użytkownicy wysokiej klasy programów graficznych mogą być tym rozwiązaniem zainteresowani, inni niech lepiej poczekają.


Zobacz również