Być może wkrótce kontakt z ZUS bez bezpiecznego e-podpisu

  • (aja),

Już w czwartek (16 lipca) odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy, która umożliwi ZUS bezpłatne wydawanie tzw. profilu zaufanego na elektronicznej platformie usług administracji publicznej.

Firmy i osoby prywatne w kontaktach z ZUS nie będą więc już musiały korzystać z bezpiecznego e-podpisu - pisze Gazeta Prawna. Powodem tej zmiany jest fakt, że przedsiębiorcy krytykowali obowiązek zakupu certyfikatów, z których korzystali wyłącznie do kontaktów z ZUS. Wszyscy zatrudniający ponad 5 osób muszą je zakupić do 21 lipca br. Dotąd wydano ich prawie 250 tys.

Do tej pory obowiązywały w kontaktach z ZUS bezpłatne certyfikaty wydawane na rzecz Zakładu przez szczecińskie Unizeto Technologies, prowadzące jedno z trzech - wraz z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych oraz Krajową Izbą Rozliczeniową - centrów certyfikacji wydających e-podpisy.

Nowelizacja ustawy z 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz.U. nr 64, poz. 565 z późn. zm.), którą w tym tygodniu zajmie się Sejm, ma wprowadzić nowe rozwiązanie ograniczające koszty prowadzenia firm. ZUS z innymi instytucjami publicznymi będzie mieć prawo do założenia płatnikom i innym osobom całkowicie bezpłatnego zaufanego profilu na platformie ePUAP. Dzięki temu jego użytkownicy będą jednoznacznie identyfikowani w systemach IT administracji publicznej.

Powodem nowelizacji ustawy są zmiany technologiczne oraz dość powolne wdrażanie systemów pozwalających obywatelom kontaktować się drogą elektroniczną z urzędami. Nie bez znaczenia jest także to, że zmiany przepisów umożliwią radykalne obniżenie kosztów w kontaktach z administracją. Płatnicy składek nie będą już bowiem musieli kupować certyfikatów kwalifikowanych.

Jak deklarują przedstawiciele ZUS w rozmowie z Gazetą Prawną, wprowadzenie zaufanego profilu było formą zachęty do korzystania z internetu także dla firm obecnie przekazujących dokumentację w formie papierowej. "Planujemy, że w przyszłości także 800 tys. samozatrudnionych będzie kontaktować się z nami, korzystając z sieci" - mówią.


Zobacz również