CD Projekt: wyniki i plany

W ubiegłym roku CD Projekt sprzedał prawie 1,5 miliona egzemplarzy gier z własnym logo. Przedstawiciel firmy – Michał Kiciński - podsumowuje wyniki sprzedaży i ujawnia plany firmy na przyszłość.

CD Projekt ogłosił wyniki sprzedaży za rok 2003. Jak poinformowano, sprzedaż gier sygnowanych logiem tej firmy wyniosła w ubiegłym roku 1 493 396 (bez uwzględnienia gier na coverach) na terenie Polski oraz ok. 70 000 gier w Czechach. Ilość sprzedanych sztuk w stosunku do roku poprzedniego wzrosła łącznie o 27,7% (z uwzględnieniem Czech). Z kolei obrót firmy w zeszłym roku wzrósł o 6%, osiągając kwotę ponad 29 mln PLN.

Największymi hitami były gry: Gdzie jest Nemo, Colin McRae Rally 3 oraz WarCraft III The Frozen Throne. Ciekawostą jest, że po raz pierwszy wśród największych hitów znalazła się gra przeznaczona dla dzieci.

Osiągnięte wyniki skomentował Michał Kiciński, współzałożyciel firmy CD Projekt: "2003 dla CD Projekt nie był łatwym okresem. Spory wzrost sprzedaży w ujęciu ilościowym przełożył się na stosunkowo niewielki wzrost obrotów. Po raz kolejny obrazuje to, jak dużą pracę musieliśmy włożyć, aby utrzymać tendencje wzrostu obrotów firmy (taka sama sytuacja miała miejsce rok temu). Pokazuje to też, że średnia cena detaliczna gier z logo CD Projekt jest coraz niższa. Oczywiście cieszę się, że po raz kolejny udało się nam urosnąć. Niespełna 1,5 mln pudełek z grami to imponująca liczba. Potwierdzeniem naszej pozycji jako lidera były też dane zebrane przez Newsweek. Jesteśmy obecnie największą firmą w branży w Polsce (obroty: CD Projekt 29 mln, Cenega 23 mln, LEM 13,4 mln).

Ciężko pracowaliśmy na taką pozycję i jeszcze ciężej w najbliższym czasie musimy jej bronić. Na szczęście stagnacja na rynku nie przeszkodziła nam w poprawie naszej organizacji. Myślę, że jest to najbardziej widoczne dla klientów od strony skuteczniejszej pomocy technicznej i elektronicznej rejestracji. Osobiście, jako osoba odpowiedzialna za zespół tworzący Wiedźmina, cieszę się, że w zeszłym roku udało się ruszyć pełną parą nad produkcją gry."

Zapytany o plany i prognozy na rok 2004 Michał Kiciński odpowiedział:

"Najważniejsze, że zaczęliśmy obserwować ożywienie na rynku. Po tylu latach stagnacji nic nie mogło nas bardziej ucieszyć. Jeśli chodzi o konkretne plany, to znów planujemy wzrost J. Tym razem bardziej widoczny, jeśli chodzi o obroty. Zakładamy, że w 2004 uda nam się osiągnąć obrót rzędu 36,5 mln PLN. Mają nam w tym pomóc wielkie premiery (np. obecna, czwartej części Collina). Niezależnie od planów handlowych szykujemy też kilka bardzo miłych niespodzianek dla naszych klientów. Będą na pewną bardzo miłym zaskoczeniem i to już niedługo!"


Zobacz również