CERT pod ostrzałem

Serwis, zajmujący się kwestiami bezpieczeństwa w Internecie, stał się celem zmasowanych ataków hakerskich.

Serwis internetowy CERT/CC od kilku dni znajduje się pod sieciowym ostrzałem. Nie zidentyfikowane osoby próbują od 23 maja zablokować jego działanie poprzez atak dokonywany z wielu komputerów jednocześnie, tzw. Distributed Denial of Service (DDoS). CERT/CC (Computer Emergency Response Team Coordination Center) to organizacja, prowadzona przez rząd USA na Carnegie Mellon University w Pittsburghu, do wykrywania luk w systemach komputerowych i zwalczania hakerów.

Ataki są ponawiane wielokrotnie każdego dnia. Serwer jest blokowany przez tysiące połączeń jednocześnie, przez co dostęp do witryny staje się niemożliwy. Jak stwierdził Jeffrey Carpenter, menedżer z CERT/CC, nie są to pierwsze tego typu przypadki. Tym razem są one jednak bardziej zmasowane niż zwykle. "Intruzi stosują je przeciw nam i wielu innym serwisom od lat" - mówi. Niedawno w podobny sposób zablokowano strony internetowe Białego Domu, a przed ponad rokiem serwisy Yahoo! i CNN. W zabezpieczeniach pomagają specjalne programy, firewalle i monitorowanie połączeń. Jednak - jak podkreślają specjaliści - całkowite uodpornienie systemów na ataki DDoS nie jest możliwe. Wiązałoby się to bowiem z całkowitym odłączeniem takich komputerów od sieci.

Więcej informacji: www.cert.org


Zobacz również