CISPA przechodzi w Izbie Reprezentantów. Blisko 400 stron wyłączonych w ramach protestu

Ponad 390 stron internetowych dołączyło do Anonymous w proteście przeciwko budzącej ogromne kontrowersje ustawie CISPA.

Projekt ustawy Cyber Intelligence Sharing and Protection Act (CISPA) pozwala na przekazywanie informacji o ruchu w internecie pomiędzy różnymi agencjami rządowymi i prywatnymi firmami. Jest to bardzo kontrowersyjne rozwiązanie ostro krytykowane m.in. przez organizacje zajmujące się ochroną danych osobowych oraz...sam Biały Dom.

Kilka dni temu projekt ten został stosunkiem głosów 288-127 przyjęty przez Amerykańską Izbę Reprezentantów w czym największy udział mieli republikanie. Jeden z nich, konkretnie Mike Rogers, powiedział nawet, że osoby, które sprzeciwiają się CISPA to najpewniej "14 latki siedzący w swoich piwnicach". Wypowiedzią tą dolał oliwy do ognia i wywołał protestacyjną akcję w Internecie, do której nawoływali przede wszystkim członkowie grupy Anonymous.

Poparcie Internetu znacznie słabsze niż w przypadku ACTA

W momencie pisania tego tekstu do protestu przyłączyły się dokładnie 394 strony internetowe, które zawiesiły swoją działalność i zamieściły banery z napisami "Stop CISPA". Co interesujące, przyglądając się im okazuje się jednak, że w odróżnieniu do podobnych protestów związanych z ACTA, nie ma wśród nich jakichś naprawdę znanych serwisów. Większość stanowią blogi oraz strony osób prywatnych.

Dlaczego tak się dzieje? Zdaniem części obserwatorów rynku dlatego, że obecny projekt jest napisany w tak ogólny sposób, iż nie ma raczej szansy na jego wprowadzenie w życie.


Zobacz również