COPA - regulacja idąca zbyt daleko

Trzeci Okręgowy Sąd Apelacyjny w Filadelfii podtrzymał wyrok sądu niższej instancji, który uznał ustawę Child Online Protection Act (COPA) za niezgodną z Konstytucją Stanów Zjednoczonych. Uchwalone w 1998 roku prawo nigdy nie weszło w życie - od 10 lat toczy się bowiem walka o to, czy jest ono zgodne z ustawą zasadniczą.

COPA ma w zamierzeniach chronić dzieci przed materiałami pornograficznymi i innymi znajdującymi się w Internecie treściami. Ustawa zakazuje przygotowywania i prezentowania w Sieci materiałów szkodliwych dla dzieci, o ile mogłyby one zyskać do nich dostęp. Przepisy uchwalono po tym, jak w 1998 roku Sąd Najwyższy stwierdził, że podoba ustawa, Communications Decency Act, jest niezgodna z Konstytucją USA.

Obecnie, sąd w Filadelfii uznał, że COPA narusza Pierwszą Poprawkę, która stanowi, że "Kongres nie może uchwalić żadnego prawa [...] ograniczającego wolność słowa [...]". W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że istniejące technologie kontroli rodzicielskiej chronią najmłodszych przed nieodpowiednimi treściami, a COPA nakłada zbyt daleko idące ograniczenia.

John Morris, główny prawnik organizacji Center for Democracy & Technology, które skarżyło COPA do sądu, stwierdził, że w praktyce ustawa nakładałaby na wszystkich właścicieli stron zamieszczanie na nich tylko treści odpowiednich dla najmłodszych, gdyż nie ma stuprocentowego sposoby, który zablokowałby nieletnim dostęp do niewłaściwych treści.

Zwolennicy COPA mogą się jeszcze odwołać do Sądu Najwyższego.


Zobacz również