Cameron o tym, jak zbić szkło z ekranu - nowe Avatary będą miały ponad 24 klatki na sekundę?

James Cameron, twórca najbardziej kasowego filmu w historii, powiedział na CinemaCon, że przyszłością kina jest nagrywanie filmów w większej liczbie klatek niż standardowe 24 klatki na sekundę - sprawi to, że filmy staną się niezwykle realistyczne. Dlatego właśnie twórca Titanika zamierza nakręcić Avatar 2 i Avatar 3 odpowiednio w 48 i 60 klatkach na sekundę.

Avatar
Avatar

Avatar

- Kiedy tworzysz film w 48 lub 60 klatkach na sekundę, to staje się on zupełnie innym filmem - powiedział James Cameron. 3D daje ci okno do rzeczywistości, a wyższa liczba klatek zbija szkło z tego okna - wyjaśnił twórca popularnego Avatara.

CinemaCon - jaka przyszłość kina?

Cinema Con to największe spotkanie właścicieli kina na świecie. Cameron wraz z takimi postaciami z branży jak Jeff Katzenberg (szef Dreamworks Animation) i George Lucas (twórca Gwiezdnych Wojen) rozmawiał na temat wykorzystania nowych technologii w filmach i przyszłości kina.

Konwersja 2D do 3D nieopłacalna?

Poza apelem do filmowania w wyższej ilości klatek na sekundę, Cameron wyraził swoją opinię na temat konwersji do 3D. Według Camerona konwersja filmów z 2D do 3D nie jest praktyczna - dobrze wykonany proces postprodukcji takiego filmu zajmuje ok. 6-8 miesięcy. Cameron uważa, że wysokobudżetowe filmy należy kręcić od razu w 3D.

Gwiezdne Wojny 3D

Gwiezdne Wojny 3D

Potwierdził to George Lucas, który powiedział, że konwersja klasycznej trylogii Gwiezdne Wojny do 3D będzie kosztować więcej niż budżet tych filmów.

- Konwersja nie jest ani tania, ani szybka - stwierdził Lucas.

Czy kina wciąż maja przyszłość?

Warto też przytoczyć słowa twórcy Star Wars w kontekście przyszłości kin.

- Kina nigdy nie znikną, bo oferują społeczny wymiar rozrywki. Tego nie da się uzyskać na iPhone - pocieszył kiniarzy Lucas.

CinemaCon

CinemaCon

Kino jeszcze nie zginęło...

Cóż, myślę że stary, dobry George ma rację - pomimo dynamicznego rozwoju kina domowego, tradycyjne kina nie znikną, raczej zmieni się trochę ich funkcja. Zresztą ponad 100 lat temu, gdy pojawiło się kino, te same problemy miał teatr. Wtedy wielu prorokowało, że wszystkie sceny zostaną zamknięte. Tymczasem teatry wciąż istnieją, ale zmieniły swoją funkcję, znalazły własną niszę. Ten sam los prawdopodobnie czeka tradycyjne kina.

Źródło: The Hollywood Reporter


Zobacz również