Canon BJC-8500

Jest to drukarka przeznaczona dla klientów korporacyjnych, gotowych wydać ponad 7,5 tysiąca złotych. Docelowo drukarka ma służyć jako proofer - do sprawdzania prac przed zrobieniem klisz.

Jest to drukarka przeznaczona dla klientów korporacyjnych, gotowych wydać ponad 7,5 tysiąca złotych. Docelowo drukarka ma służyć jako proofer - do sprawdzania prac przed zrobieniem klisz.

W tym celu jest dołączony program kalibracyjny BESTColor Medium, działający, niestety, tylko pod Windowsami 95/98 i NT. Drukarka ma wyjście równoległe (na PC) i ADB (na Maca).

Na dołączonym CD-ROM-ie jest sterownik makowy i pecetowy, tylko że makowy został napisany pod system 7.6 i, cokolwiek by mówić, trąci myszką. Sterownik pecetowy jest zdecydowanie bogatszy niż makowy. Więcej jest ustawień, a wybór papieru nie jest ograniczony do kilku opcji. Na Macu za to jest program ColorSync, którym można ustawić dowolny profil kalibracyjny.

Drukarka tak naprawdę dobrze drukuje na papierze typu glossy. Choć dopuszczalny jest wydruk na zwykłym papierze biurowym, to nigdy nie osiągnie na nim odpowiednio wysokiej jakości. Ink Optimizer zawiera przezroczysty podkład, na którym dopiero (po jego wyschnięciu) są drukowane inne kolory. Zapewnia to możliwość wydruku dobrej jakości prawie na każdym podłożu.

Niezbyt dobrze zaplanowano położenie tacy odbiorczej na wydrukowane kartki. Również ręczny podajnik papieru mógłby lepiej chwytać papier.

Drukarka powinna być podłączana do peceta z NT 4.0, który działa jako PrintServer. Wadą jest program kalibrujący w wersji tylko na peceta (i to nie na Windows 2000 - następcy Windows NT), a użytkownicy Macintoshy będą mieli spore trudności z poprawnym skalibrowaniem tej drukarki. Brak portu USB też może razić - ale tu akurat zdania są podzielone.


Zobacz również