Casio: "cienki" nie musi znaczyć "słaby"

Casio pokazał światu swoją nową, cienką cyfrówkę Exilim S500. Pięciomilionową matrycę udało zapakować się do obudowy, która w najcieńszym miejscu ma niecałe 16 milimetrów. Pozostałe wymiary są już bliższe wymiarom standardowym w tej klasie aparatów: aparat ma 58 milimetrów wysokości i 89 milimetrów szerokości.

Casio Exilim S500 (źródło: Casio)

Casio Exilim S500 (źródło: Casio)

Większość pozostałych parametrów również lokuje aparat w klasie urządzeń przeciętnych: zoom optyczny x3, zoom cyfrowy x4, 8,3 MB własnej pamięci, ekran TFT o przekątnej 2,2 cala (5,5 centymetra), możliwość rozszerzenia pamięci przy pomocy kart SD...

Potencjalnych użytkowników z pewnością jednak zainteresują dwie cechy wyróżniające aparat Exilim S500 na tle konkurencji. Pierwszą z nich jest możliwość nagrywania filmów bezpośrednio do formatu MP4 w rozdzielczości 640x480 przy 30 klatkach na sekundę.

Drugą funkcjonalność jest jeszcze bardziej interesująca. Dzięki zastosowanemu w aparacie układowi "Anti Shake Digital Signal Processor" fotografie powinny być ostre nawet w przypadku drżenia ręki czy słabszego oświetlenia (powodującego dłuższy czas otwarcia migawki prowadzący w rezultacie do "ruszenia" zdjęcia).

EX-S500 ma być dostępny od lipca w kolorze pomarańczowym, białym i srebrnym. Sugerowana przez producenta cena to ok. 550 dolarów.


Zobacz również