Chicago Sun Times zwolnił 28 fotografów. Zdjęcia prasowe będą robione iPhone'ami. Szkolenie trwa...

Dziennik Chicago Sun Times zwolnił 28 fotografów. Ich obowiązki mają przejąć dziennikarze uzbrojeni w...iPhone'y.

Szefostwo amerykańskiego dziennika Chicago Sun Times podjęło ogromnie zaskakującą decyzję, w ramach której zwolnieni zostali kilka dni temu wszyscy fotografowie (na liście tej znalazł się m.in. John H. White, zdobywca nagrody Pulitzera). Czy to oznacza, że dziennik nie będzie w ogóle zamieszczał zdjęć? Otóż nie. Zgodnie z informacjami podanymi przez Roberta Federa (były pracownik Chicago Sun Times), mają się tym bowiem zająć redaktorzy uzbrojeni w...iPhone'y. Co interesujące, rozpoczęli oni już też podobno intensywne szkolenie (może potrwać kilka tygodni) mające przygotować ich do zdobywania dla swojego pisma treści, których potrzebuje.

Dlaczego w ogóle podjęto tę zaskakującą decyzję? Przedstawiciele dziennika twierdzą, że stanowi ona element szerszej strategii ukierunkowanej na dostarczanie bardziej multimedialnych treści. Konkurencja uważa jednak, że chodzi tutaj tylko o względy finansowe...

No cóż, ciekawe, jak im to wyjdzie w praktyce. Pomimo tego, że iPhone posiada naprawdę dobry aparat, jak na smartfony, nie ma bowiem przecież szans z profesjonalnym sprzętem. Osobną, być może nawet ważniejszą sprawą jest też tutaj czynnik ludzki. Czy szefowie dziennika naprawdę wierzą, że z dziennikarza uzbrojonego w iPhone'a można po krótkim szkoleniu stworzyć fotografa w pełnym tego słowa znaczeniu?

A Wy co sądzicie na ten temat?


Zobacz również