Chińscy deweloperzy mogą sprzedawać swoje aplikacje w Google Play

Google App Store był jak dotąd niedostępny dla chińskich twórców gier oraz aplikacji, jednak sytuacja ta ulegnie zmianie. Otrzymali oni od Google zielone światło na umieszczanie w nim swoich produkcji.

Dzięki temu wkrótce w Google Play powinien pojawić się wysyp apek "made in China". Jednak Chiny to nie jedyny kraj, z którego producenci uzyskali prawo do umieszczania aplikacji w oficjalnym sklepie - zezwolono na to także programistom z Libaniu, Jordanii, Pakistanu, Wenezueli i Portoryko. Jak napisała na oficjalnym blogu firmy Ellie Powers, product manager Google Play: "Chińscy deweloperzy mogą od dziś umieszczać zarówno darmowe, jak też i płatne aplikacje w różnych wariantach - freemium, subskrypcje, jednorazowa opłata i inne. Wynagrodzenie będzie rozliczane w dolarach i przelewane na ich chińskie konta bankowe".

Jednak warto przypomnieć, że wiele zajmujących się bezpieczeństwem firm posiada różnorakie podejrzenia w stosunku do aplikacji z Kraju Środka. Kilka większych szkodników na Androida oraz włamań do baz danych i systemów miało miejsce przy użyciu chińskich aplikacji z niemiłymi "niespodziankami" w środku.

Zobacz również:

Google w 2010 zostało zablokowane w Chinach, widać jednak, że nie zamierza odpuszczać rynku z ponad miliardem potencjalnych klientów. Tym bardziej, że jeśli chodzi o ilość sprzedawanych na świecie smartfonów z Androidem, Chiny znajdują się w czołówce.


Zobacz również