Chiny: Linux i Mac OS X bez cenzury. Lenovo, Acer i Sony do sądu

Wiele wskazuje na to, że Green Dam Youth Escort, słynny chiński filtr blokujący nieodpowiednie treści ze stron internetowych, zostanie zainstalowany wyłącznie na komputerach z systemem operacyjnym Windows. Co więcej, okazuje się, że producenci sprzętu, którzy zainstalują w swoich urządzeniach wspomniane oprogramowanie, prawdopodobnie niedługo później trafią z tego powodu na salę rozpraw.

Jedna z chińskich kafejek internetowych

Jeden z producentów komputerów na rynek chiński zapowiedział, że urządzenia, które nie zostały wymienione w wymaganiach systemowych programu filtrującego Green Dam Youth Escort, zostaną wyłączone spod kontrowersyjnej dyrektywy rządu chińskiego.

Według rozporządzenia chińskiego Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnej od 1 lipca miała wejść w życie decyzja o konieczności instalowania w każdym nowym komputerze specjalistycznego oprogramowania filtrującego przeglądane zasoby sieciowe - Green Dam Youth Escort. Rząd chiński przedłużył co prawda czas wprowadzenia dyrektywy, ale nie wycofał się z koncepcji "ochrony młodzieży".

Okazuje się jednak, że twórcy nie przygotowali wersji Green Dam Youth Escort przeznaczonych dla systemów Mac OS X oraz Linux.

Wiadomość tę pośrednio potwierdził rzecznik firmy Lenovo, który powiedział, że chińskie Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnej ma w planie jedynie instalację oprogramowania dla Windows. Firma oznajmiła również, że zainstaluje program jedynie na "odpowiednich" wersjach komputerów, tzn. wyłączając z przedsięwzięcia dystrybucje Linuksa.

Przedstawiciele Apple zapowiedzieli jednocześnie, że firma będzie instalowała program na swoich komputerach jak tylko opublikowana zostanie wersja dla Mac OS X.

Wygląda na to, że w najbliższym czasie Linux i Mac OS X staną się rozwiązaniem dla wszystkich, którzy będą chcieli całkowicie swobodnie przeglądać zasoby Sieci w Chinach. Nie wiadomo jak długo utrzyma się ten stan rzeczy,. Firma powiązana z producentem Green Dam Youth Escort zapowiedziała bowiem, że pracuje już nad wersjami aplikacji dla innych platform.

Green Dam Youth Escort wzbudza wielkie kontrowersje wśród obserwatorów. Aplikacja w kilku raportach była już atakowana przez amerykańskich naukowców z Uniwersytetu Michigan. Okazało się, że program służy nie tylko do blokowania pornografii - jak twierdzi chiński rząd - ale również uniemożliwia dostęp do niewygodnych dla władzy stron o treści politycznej czy religijnej. Następnie udowodniono, że Green Dam wykorzystuje do filtrowania pornografii listę słów kluczowych, biuletyny informacyjne z 2004 roku oraz plik systemowy należące do aplikacji CyberSitter wyprodukowanej przez amerykańską firmę Solid Oak Software. Twórcy chinskiej aplikacji oczywiście zaprzeczyli tym doniesieniom.

Linux i Mac OS X bez filtra. Pozostali do sądu

Amerykańska firma Solid Oak Software, która twierdzi, że chiński producent programu Green Dam Youth Escort ukradł część w jej rozwiązań, zadeklarowała, że pozwie wszystkie firmy, które zdecydują się na zaimplementowanie aplikacji w swoich urządzeniach.

W rezultacie na celowniku amerykańskich prawników mogą znaleźć się tacy giganci jak Lenovo, Acer czy Sony, które zaczęły już pre-instalowanie programu w swoich produktach. Wszystkie trzy firmy odmówiły komentarza w sprawie.


Zobacz również