Chłodzenie po chińsku

Rząd chiński stara się schładzać gospodarkę - w III kw. br. rosła w tempie 11,5% w skali rocznej.

Jest to tempo nieco wolniejsze niż w poprzednim kwartale - 11,9%. Ekonomiści prognozują, że Chiny wkrótce wyprzedzą Niemcy i staną się trzecią co do wielkości gospodarką świata - po USA i Japonii.

Pekin stwierdził, że spowolnienie wzrostu jest dowodem na to, że skutek odnoszą wysiłki zmierzające do schłodzenia gospodarki. Jednym z nich były podwyżki stóp procentowych - w tym roku rząd chiński dokonał już pięciu. Zostały także wprowadzone limity wydatków na fabryki i nieruchomości.

Rząd chiński wydał także szereg zakazów: od zakazu budowania luksusowych willi po zakaz podwyższania podatków na eksport stali.

Największą lokomotywą chińskiej gospodarki jest eksport, istotny jest także sektor budowlany. Rząd usiłuje skłonić chińskich konsumentów do wyższych wydatków i zmniejszyć w ten sposób uzależnienie kraju od eksportu.


Zobacz również