Chopin online

Kanadyjska firma OnlineConservatory.com postanowiła wykorzystać Internet do nauczania muzyki na odległość.

Kanadyjska firma OnlineConservatory.com powołała do życia konserwatorium, które łączy adeptów muzyki poważnej z ich nauczycielami wyłącznie poprzez Internet. Podczas sieciowych lekcji muzyki oprócz dźwięku przekazywany jest również obraz z kamery umieszczonej np. w domu ćwiczącego. W ten właśnie sposób student Andy Kossowsky rozpoczął naukę gry utworów Chopina. Jego nauczyciel mówi mu, jak ma poprawnie układać palce na klawiaturze fortepianu, mimo iż sam znajduje się w Kalifornii, a jego uczeń na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. "Większość zwykłych instruktorów wymaga, aby od razu wykupić u nich wiele godzin zajęć na wiele tygodni naprzód. Tutaj ćwiczę, kiedy chcę, i nawet nie muszę się przebierać z piżamy. Mogę również grać na elektronicznym keybordzie, a komputer wykładowcy zaznaczy dokładnie, w którym miejscu fałszuję. To jest świetne" - powiedział A. Kossowsky.

Obecnie OnlineConservatory.com w ramach promocji oferuje bezpłatne lekcje gry na pianinie. Właściwą działalność rozpocznie od września. Wówczas w ofercie pojawią się także inne interaktywne zajęcia. Dzięki Internetowi plan i rozkład zajęć stanie się bardziej elastyczny i będzie mogło wziąć w nich udział więcej osób niż w przypadku tradycyjnych lekcji. Przewiduje się też dostosowywanie poziomu zajęć do umiejętności studentów.

Prezes firmy Derrick Rowe nie uważa, by działalność ta zagroziła zwykłym szkołom muzycznym. "One są przeznaczone dla osób w wieku 10-20 lat. U nas ćwiczą też 45-latkowie, którzy od zawsze o tym marzyli, ale ich życie potoczyło się tak, że nie mogli tego zrobić w zwykły sposób. Teraz nie muszą przerywać pracy ani opuszczać rodzin. Nie muszą nawet kupować sprzętu muzycznego za tysiące dolarów. Wystarczy klawiatura MIDI za 200-300 USD. A półgodzinne ćwiczenia będą kosztować u nas zaledwie 20 USD".


Zobacz również