Ciągle za małe wydatki na badania i rozwój

W 2002 roku wydatki na badania i rozwój sięgnęły średnio 2% PKB w Unii Europejskiej, jednak różnica między inwestycjami w tę sferę w krajach Unii i Stanach Zjednoczonych powiększa się. Polska plasuje się pod względem wydatków na naukę i rozwój nienajlepiej - tak w porównaniu z krajami Unii, jak i przewodzącymi grupie 10 państw wstępujących do Unii w maju 2004 roku.

Nowe badanie Eurostat wykazało, że całkowite wydatki na badania i rozwój w krajach Unii wzrosły z 1,95% PKB w roku 2000 do 1,99% w 2002. W tym czasie wydatki na badania i rozwój w USA wzrosły z 2,72% do 2,8%. Do 2010 roku wydatki na badania i rozwój krajów Unii powinny według założeń Strategii Lizbońskiej wynosić 3% PKB.

Komu zależy na rozwoju

Proporcjonalnie do wielkości PKB najwięcej inwestują Szwecja i Finlandia (4,27% i 3,49%). W dalszej kolejności są Niemcy (2,49%), Dania (2,4%) i Francja (2,2%). Dla porównania Wielka Brytania zainwestowała w badania i rozwój tylko 1,8% PKB, wydatki w Japonii wynoszą 2,98%, a w krajach wstępujących do Unii - 0,84%. Najniższe wydatki na badania i rozwój poniesiono w UE w Grecji (0,67% PKB), Portugalii (0,84%) i Hiszpanii (0,96%). Najwięcej inwestowały w R&D Niemcy - 52 mld EUR w 2001, Francja (33) i Wielka Brytania (30 mld EUR). To łącznie 115 mld EUR wobec 175 mld EUR inwestycji w R&D w całej Unii.

Spośród krajów przystępujących do Unii najwięcej przeznacza na badania i rozwój Polska (1,3 mld EUR). Ponad 80% wydatków w krajach wstępujących położyły Polska, Czechy i Węgry (odpowiednio 1,3 mld EUR, 0,8 mld EUR i 0,5 mld EUR). Jednak w zestawieniu wielkości inwestycji w R&D wobec wielkości PKB wypadamy słabo, poniżej średniej. Polska zainwestowała w badania i rozwój w 2001 roku zaledwie 0,7% PKB, mniej niż w 2000 (0,75%). Tymczasem Czechy wydały na R&D 1,33% PKB (dane z 2001), najwięcej - Słowenia (1,52%), a ponad polskie wydatki - także np. Węgry (0,8% PKB).

Deficyt high tech

Deficyt Unii Europejskiej w handlu produktami high tech wyniósł w 2001 roku 23 mld EUR i znamionuje duży popyt na nowe technologie. Jedna piąta całego unijnego eksportu to właśnie high tech. Kraje przystępujące wyeksportowały za 15 mld EUR, co stanowi 10% ich całkowitego eksportu. High tech stanowił też 21% importu Unii Europejskiej. W przypadku krajów wstępujących importowały produkty high tech za 26 mld EUR, co odpowiada 14% ich całkowitego importu.

Spośród krajów wstępujących do Unii najwięcej nowoczesnych technologii wyeksportowały Węgry - na łączną kwotę 7 mld EUR, drugie w kolejności były Czechy (3 mld EUR). Węgry były także największym importerem high tech - na kwotę 8 mld EUR. Polska wyeksportowała za 2,6 mld EUR (2,6% całego eksportu), importowała za 6,5 mld EUR czyli (11,6% importu), nasz deficyt w handlu high tech wynosił zatem 5,5%.

Dla porównania, nadwyżka Japonii w handlu high tech sięga 39 mld EUR, a w Stanach Zjednoczonych jest deficyt w wysokości 11 mld EUR.


Zobacz również