Ciche łatanie Xboksa 360

Nie tak dawno pojawiła się informacja o znalezieniu luki w systemie nowej konsoli Microsoftu - Xbox 360 - pozwalającej na uruchomienie na niej kodu, który nie został oficjalnie podpisany przez producenta. Microsoft szybko zabrał się za łatanie dziur - koncern udostępnił poprawkę usuwającą błąd w zabezpieczniach.

Okazało się, że hakerzy wykryli sposób na uruchomienie na konsoli własnego oprogramowania - podobnie, jak miało to miejsce w przypadku pierwszej wersji konsoli (w jej systemie znaleziono podobną lukę, co sprawiło, iż z czasem pojawiło się mnóstwo nieoficjalnych gier i programów dla tej konsoli, jak choćby doskonałe centrum multimedialne opisywane przez nas wcześniej w artykule "Xbox - maszyna do wszystkiego"). Więcej informacji na temat odnalezionej luki można znaleźć w serwisie SecurityFocus.

Faktycznie dziura została wykryta już w listopadzie zeszłego roku, a miesiąc później zaprezentowana na hakerskiej konferencji. Microsoft kilka dni temu oficjalnie potwierdził istnienie błędu i ogłosił dostępność łatki. Będzie ona dostępna do pobrania poprzez serwis Xbox Live, będzie ją posiadać również każda gra wydana po 20 lutego.


Zobacz również