Co tam, panie, na ekranie? Obraz w DVD

Nie ma co ukrywać. Efekty specjalnie w najnowszym filmie z Arnoldem Schwarzeneggerem nie wyglądają na waszym 15'' monitorze równie dobrze, jak w kinie. Szybko dochodzicie do wniosku, że trzeba czegoś więcej, by świeżo kupione DVD mogło zabłysnąć pełną mocą.

Nie ma co ukrywać. Efekty specjalnie w najnowszym filmie z Arnoldem Schwarzeneggerem nie wyglądają na waszym 15' monitorze równie dobrze, jak w kinie. Szybko dochodzicie do wniosku, że trzeba czegoś więcej, by świeżo kupione DVD mogło zabłysnąć pełną mocą.

Cała ta plazma
Opis wyświetlaczy plazmowych można by zamknąć w trzech słowach - bardzo duże, bardzo płaskie i bardzo drogie. Słowem idealne do kina domowego. 50'' ekranu ma tak wielką siłę przekonywania, że zdziwicie się, czemu kiedykolwiek wydaliście pieniądze na bilet do kina.

Cała ta plazma

Opis wyświetlaczy plazmowych można by zamknąć w trzech słowach - bardzo duże, bardzo płaskie i bardzo drogie. Słowem idealne do kina domowego. 50'' ekranu ma tak wielką siłę przekonywania, że zdziwicie się, czemu kiedykolwiek wydaliście pieniądze na bilet do kina.

Najbardziej oczywiste rozwiązanie to podłączenie DVD do telewizora. Ale jakiego? A co z wyświetlaczami plazmowymi i projektorami? Wiadomo że chcielibyśmy osiągnąć efekt jak najbardziej zbliżony do kinowego, nie rujnując jednak domowego budżetu. Proponuję zatem lekturę poniższego zestawienia, które powinno przydać się przy podejmowaniu decyzji.

DVD z okienka

Na rynku jest wiele modeli telewizorów, a pamiętając o kilku kluczowych kwestiach, będziemy mogli dokonać właściwego wyboru.

Warto przede wszystkim rozważyć zakup telewizora panoramicznego, czyli o proporcjach ekranu 16:9, nie - jak w typowym telewizorze - 4:3. Niemal wszystkie filmy są obecnie nagrywane właśnie w postaci panoramicznej i zwykle w takiej formie trafiają na płyty DVD. W telewizorze 4:3 nie ma możliwości poprawnego wyświetlenia całego obrazu, dlatego konieczne stanie się przycięcie go w jeden z kilku możliwych sposobów.

Aby osiągnięty efekt był satysfakcjonujący, telewizor powinien mieć przekątną ekranu co najmniej 28'. Wtedy możemy już myśleć o wykorzystaniu go jako elementu kina domowego. Nie warto natomiast inwestować dodatkowych funduszy w telewizor wyposażony w system dźwięku dookólnego. Chcąc uzyskać naprawdę dobry efekt, będziemy musieli zaopatrzyć się w dekoder Dolby Digital (AC-3), dobry wzmacniacz i 6 kolumn (5 tradycyjnych i subwoofer).

Wiele kontrowersji wśród użytkowników wzbudzają telewizory 100 Hz. Są one znacznie droższe od wersji 50 Hz, natomiast poprawa jakości nie jest zbyt oczywista. Z moich doświadczeń wynika, że przy korzystaniu z DVD wysokiej klasy telewizor 50 Hz nie ustępuje telewizorom 100 Hz. Warto natomiast pamiętać, by telewizor, który kupujemy, był wyposażony w dekoder Pal Plus, co znacząco podniesie jakość obrazu.

Wielkie zamieszanie

Istotną kwestią są złącza telewizora. Maksymalną jakość obrazu osiągniemy łącząc DVD z telewizorem poprzez złącze RGB. Jest tak dlatego, że wszystkie barwy składowe, sygnał synchronizacji i dźwięk, są w RGB poprowadzone oddzielnie. Takie rozwiązanie nie wymaga dodatkowego dekodowania sygnału.

Niewiele gorszą jakość obrazu daje połączenie poprzez złącze S-Video, w którym poszczególne barwy składowe są ze sobą zmieszane, ale sygnał synchronizacji jest oddzielony.

Powinniśmy natomiast unikać w miarę możliwości łączenia DVD z telewizorem poprzez złącza typu Cinch. Przy tego typu połączeniu wymieszane są barwy składowe i sygnał synchronizacji.

Czwartą i zdecydowanie najgorszą opcją jest kabel antenowy. W tym przypadku wymieszane są ze sobą wszystkie możliwe sygnały, czyli barwy składowe, synchronizacja i dźwięk, a ponadto wszystkie te sygnały są nałożone na falę nośną. Zastosowanie tego rozwiązania pozbawia nas wszelkich korzyści wynikających z posiadania DVD - otrzymamy obraz niskiej jakości i monofoniczny dźwięk nawet w stereofonicznym telewizorze.

Obecnie w sprzedaży dostępnych jest wiele modeli telewizorów, mających zarówno złącze RGB, jak i S-VHS. Nie powinniśmy więc decydować się na urządzenia, którym gniazd tych brakuje.

Jeżeli do oglądania filmów w telewizorze chcemy korzystać z napędu DVD-ROM zamontowanego w komputerze, musimy liczyć się także z zakupem sprzętowego dekodera MPEG-2. Dekodery programowe nie dają bowiem zadowalającej jakości obrazu w telewizorze.

Do zobaczenia na srebrnym ekranie

Na zakup projektora na razie decydują się głównie firmy, które stosują je do prezentacji. Przeszkodą nie do pokonania dla większości prywatnych użytkowników jest cena tych urządzeń, sięgająca kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Dostępne obecnie w sprzedaży projektory wykorzystują 4 różne technologie wyświetlania obrazu. Różnią się one jakością i ceną.

Projektory ciekłokrystaliczne

Wygodne w użyciu i coraz tańsze są projektory działające na bazie matrycy ciekłokrystalicznej. Obecnie stosowane są tylko matryce aktywne. Przy zakupie tego typu projektora należy zwrócić uwagę, by był to model wyposażony w 3 matryce polisilikonowe, które dają większą jasność i lepszy kontrast obrazu niż modele wyposażone w jedną matrycę TFT.

Projektory CRT

Dość popularne rozwiązanie, w którym obraz tworzą 3 lampy projekcyjne. Każda z nich wyświetla obraz w jednej z barw składowych: czerwonej, niebieskiej bądź zielonej. Na ekranie strumienie światła łączą się, dając kolorowy obraz.

Do zalet tego rozwiązania należy niewątpliwie wysoki kontrast uzyskanego obrazu, jednak duża waga i trudności z poprawnym ustawieniem urządzenia sprawiają, że nie sprawdza się ono w zastosowaniach domowych.


Zobacz również