Co z GTA 4?

Do premiery Grand Theft Auto: 4 pozostał jeszcze niecały rok, a faktów o tej grze jest jak na lekarstwo. Za to po sieci krąży wiele niepotwierdzonych informacji, plotek, fake'ów, przypuszczeń i domysłów wymyślanych przez niecierpliwych fanów. Internauci bawią się w "gdybanie", bo już nie mogą znieść milczenia Rockstar Games. Z pewnością większość tych przypuszczeń okaże się nietrafiona, ale po premierze gry będzie chociaż się z czego pośmiać.

Na dzień dzisiejszy wiemy tyle, że czwarta odsłona GTA wydana zostanie na konsole: Playstation 3 i Xbox 360 dnia 16 października 2007 roku w Stanach Zjednoczonych. Premiera w Europie odbędzie się 3 dni później. Nawet nie jesteśmy pewni, czy gra ukaże się na PC. Miejmy nadzieję, że to - jak to bywało do tej pory - tylko kwestia czasu. Grand Theft Auto 4 rozpocznie nową serię, kończąc tym samym wszelkie powiązania z GTA 3, Vice City i San Andreas.

Czwórka będzie bazować na silniku graficznym RAGE (Rockstar Advance Game Engine). Jeśli chcecie wiedzieć, jakie możliwości prezentuje ten engine, zachęcam do zapoznania się z Rockstar Table Tenis. Aktualnie jest to jedyny projekt wykorzystujący RAGE. Dodam, że aspekt wizualny tej gry jest bardzo wychwalany przez recenzentów.

Ściśle fajne

Zaskakująco mało tych informacji, nieprawdaż? Ponadto oficjalne potwierdzenie nastąpiło dopiero 9 maja 2006 roku na targach E3. Podczas konferencji prasowej forma przerosła po stokroć treść, bowiem Peter Moore z Microsoft'u bardzo oryginalnie zaprezentował Grand Theft Auto: IV pokazując na lewym ramieniu logo gry.

Fani są trochę zirytowani faktem, że notki związane z czwórką mają stempel "ściśle tajne". Przecież to nie informacje związane z budową nowego rodzaju broni, których ujawnienie mogłoby zagrozić bezpieczeństwu państwa... Wszyscy liczą na to, że panowie z R* znają przypadek utajniania swojej pracy niejakiego Janasa i wyciągną z tego odpowiednie wnioski.

Żeby było bardziej zagadkowo, wydawca gry, firma Take2 Interactive, opublikował na swojej stronie internetowej komunikat, w którym ogłoszono wszem i wobec, że kilka miesięcy po ukazaniu się GTA4 udostępnione będą ekskluzywne materiały w postaci dwóch epizodów, zapewniających dodatkowe kilka godzin dobrej rozrywki, zarówno na Xboxa 360 jak i PS3.

Prawdopodobnie można je będzie ściągnąć za pośrednictwem usługi Live. Niby wszystko OK, to dobrze, że twórcy gry myślą nad rozszerzeniem czasu rozgrywki, ale z drugiej strony to jeszcze zdecydowanie za wcześnie na takie deklaracje. Najpierw niech autorzy oświecą nas informacjami na temat samej gry, a dopiero później możemy zająć się dodatkami.

Czego możemy się spodziewać po następnej części GTA? Na pewno wszystko będzie "bardziej" w porównaniu do poprzednich odsłon. Studio Rockstar North ku uciesze fanów regularnie wypuszcza hity, które jak zwykle przerastają wszelkie oczekiwania. Oczekujmy najwyższych lotów fabuły, grafiki oraz grywalności, dodajmy do tego wspaniałą ścieżkę dźwiękową i nie wykluczone, że jakieś nowe atrakcje. Spodziewajmy się rewolucji. Może nie wpłynie ona na historię świata jak ta przemysłowa z XVIII wieku, ale trzęsienie ziemi - mówiąc metaforycznie - zapewne nastąpi.


Zobacz również