Coelho nielegalnie udostępnia... własne książki

Paulo Coelho - znany pisarz, autor m.in. "Pielgrzyma" czy "Alchemika" - opowiedział podczas konferencji Digital, Life, Design w Monachium, o tym, jak wykorzystuje system BitTorrent do udostępniania w Internecie swoich książek - informuje p2p-blog.com. Literat przyznał przy tym, że jego wydawcom nie do końca podoba się ten pomysł...

Zdaniem Paulo Coelho, udostępnianie internautom darmowych kopii jego książek jest doskonałym sposobem na ich promocję i zwiększenie sprzedaży. Dla poparcia tej tezy przywołał przykład rosyjskiego wydania "Alchemika" - po udostępnieniu książki za darmo w Internecie jej sprzedaż zaczęła gwałtownie rosnąć (z tysiąca egzemplarzy w 2001 r. do ponad miliona sztuk w kolejnych latach).

"Uważam, że to wspaniałe - pozwalasz czytelnikowi na zapoznanie się z książką i swobodne podjęcie decyzji, czy chce ją kupić, czy nie. Dlatego zainteresowałem się BitTorrentem i udostępniam tam pirackie kopie swoich książek. Stworzyłem nawet odpowiednią stronę - Pirate Coelho, na której można je znaleźć" - mówił pisarz podczas swojego wystąpienia (jego zapis wideo można znaleźć tutaj). Warto zresztą zaznaczyć, że autor "Alchemika" nie ogranicza się tylko do BitTorrenta - swoje książki udostępnia także w innych systemach P2P, stronach WWW czy serwerach FTP.

Co ciekawe, Coehlo przyznaje, że jego wydawcy nie do końca akceptują takie zachowanie - ponieważ w przypadku tłumaczeń jest to złamanie praw autorskich (w takiej sytuacji do udostępnienia dzieła w Internecie niezbędna jest zgoda nie tylko twórcy, ale także tłumacza). Dlatego też pisarz otwarcie nazywa swoją działalność "piractwem".

Więcej informacji: P2P-Blog.com.


Zobacz również