Constantine - między niebem a piekłem

Oparty na kasowym hicie kinowym o tym samym tytule stanowi wyzwanie dla najbardziej zapalonych graczy. Dobra oprawa graficzna, utrzymująca w nastroju muzyka oraz niesamowity klimat gry, to najbardziej rzucające się w oczy rzeczy, które spotkają gracza, który postanowi wcielić się w Johna Constantine'a i spróbuje pokonać hordy potworów oraz rozwiązać zagadki, które zostały umieszczone na 13 dużych planszach.

Oparty na kasowym hicie kinowym o tym samym tytule stanowi wyzwanie dla najbardziej zapalonych graczy. Dobra oprawa graficzna, utrzymująca w nastroju muzyka oraz niesamowity klimat gry, to najbardziej rzucające się w oczy rzeczy, które spotkają gracza, który postanowi wcielić się w Johna Constantine'a i spróbuje pokonać hordy potworów oraz rozwiązać zagadki, które zostały umieszczone na 13 dużych planszach.

Gra jest bardzo luźno powiązana z filmem o tym samym tytule. "Constantine" to w zasadzie strzelanka TPP, w której grający wciela się w Johna Constantine'a - egzorcystę, demonologa, który chce uratować ludzkość przed inwazją zła. Przenosząc się w świat pełen grozy należy zabijać wysłanników Lucyfera i rozwiązywać zagadki, które doprowadzą do końcowego sukcesu. Cała akcja dzieje się w dwóch odmiennych światach: w piekle i na ziemi. Między nimi można przemieszczać się za pomocą magicznych zaklęć wypowiadanych przez Johna. Każda kraina jest wykonana w sposób odmienny, dzięki czemu gracz nie ma wrażenia, że porusza się w tym samym otoczeniu.

Rozgrywka

Po przejściu krótkiego samouczka, grający zostaje przeniesiony do świata gry, któremu daleko do realizmu. "Butelka na wodę święconą pobłogosławiona przez pięciu mnichów tybetańskich" czy "żółć demonów przechowywana w miedzianych zbiornikach ciśnieniowych" bawi niezmiernie. Gracz głównie prowadzi coś w rodzaju śledztwa i nie musi skupiać się na pochodzeniu amunicji (na szczęście!). Zbiera notatki, przeszukuje mieszkania, powiązuje fakty, itd. Na początku rozgrywka jest bardzo liniowa. Nie można pójść inaczej niż zażyczyli sobie autorzy, np. tylko otwarte drzwi prowadzą do końca misji. Dopiero później akcja nabiera rumieńców - lokacje przestają być ograniczone, a coraz częściej w najmniej oczekiwanym momencie za plecami bohatera pojawiają się potwory. Z czasem pojawiają się zagadki logiczne, które wymagają nie tylko biegania z miejsca na miejsce, ale również myślenia, co jest miłym urozmaiceniem w grze z pozoru polegającej tylko na zabijaniu. Filmy, które przerywają rozgrywkę, coraz dalej wprowadzają w fabułę i często są odprawą przed zadaniem, które czeka w następnej planszy.

Przedmioty - jest ich mało, ale są za to ciekawe

W eksterminacji "czarcich synów" pomocne będzie pięć zupełnie różnych broni. Nie jest to specjalnie rozbudowany arsenał, dlatego można czuć pod tym względem niedosyt. Do zabijania służy rewolwer, karabin maszynowy, strzelba, miotacz ognia oraz kusza. Ich właściwości nie odbiegają zbytnio od tego typu narzędzi zbrodni występujących w innych grach. Strzelba jest skuteczna na bliskie dystanse, a kuszą można siać zniszczenie na duże odległości. Warto wspomnieć, że lufa karabinu po wystrzeleniu dłuższej serii przegrzewa się, co łączy się ze spadkiem szybkostrzelności. Do pomocy gracz ma do dyspozycji tzw. przedmioty dodatkowe (butelki z wodą święconą, całun Mojżesza i żuka z Amityville), butelkę z wodą, która odnawia siły życiowe, oraz jednorazowe "bonusy", które poprawiają statystyki głównego bohatera takie jak ilość punktów magii czy wielkość zadawanych obrażeń.

Ciekawym dodatkiem jest rzucanie czarów, które później stają się główną bronią w walce z najgorszymi wysłannikami piekieł. Można przeprowadzać egzorcyzmy, niszczyć przeciwników błyskawicami, zamrażać ich lub przywołać demoniczną pijawkę! W momencie rzucania zaklęcia czas zwalnia i pojawia się bardzo ładna animacja. W ciemnościach można posługiwać się zdolnością naszego bohatera: "Prawdziwego widzenia". Wtedy kamera przenosi się do widoku pierwszej osoby (FPP) - John widzi w zaułkach, a demony pokazują swoje prawdziwe oblicze, które ukrywają pod ludzką postacią.

Przeciwnicy wzbudzają respekt...

Kreatury, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć, są wykonane bardzo ładnie, są dopracowane, a ich wygląd jest dopasowany do klimatu gry. Na drodze gracza, oprócz "bossów", staje dziesięć rodzajów potworów. Niestety, ta liczba nikogo nie oszałamia i ma się wrażenie, że mogłoby być ich znacznie więcej. Generalnie żadne nie sprawiają większych trudności, chyba że Johna otoczy większa grupa. Wtedy trzeba się trochę namęczyć, aby odesłać taką brygadę do szefa. Mimo wszystko, dla doświadczonego gracza nie powinno to stanowić jakiegoś znacznego problemu.

Oprawa muzyczna, graficzna i spolszczenie

Gra pod względem graficznym nie rewolucjonizuje świata gier, ale jest jak najbardziej poprawna. Modele postaci, broni, potworów i w końcu głównego bohatera są wykonane na poziomie ponadprzeciętnym. Jakość oprawy dźwiękowej jest również na przyzwoitym poziomie. Muzyka w tle podtrzymuje klimat gry, który jest pełen grozy i śmierci. Wielka szkoda, że środowisko jest trochę za mało interaktywne. Niektóre rzeczy można zniszczyć, a znowu inne są wykonane z niezniszczalnych materiałów, co często denerwuje. Spolszczenie ogranicza się do napisów na dole ekranu, co powinno ucieszyć zwolenników oryginalnych dialogów.

Podsumowanie

Grę można śmiało porównać do serii "Max Payne". "Constantine" jest jednak lepiej dopracowany. Ma oprócz samouczka trzynaście poziomów, które są bardzo rozbudowane (szczególnie te późniejsze). "Constantine" posiada to "coś", co bardzo ciężko ostatnio znaleźć w grach. Ogromnym plusem w naszych oczach jest fakt, że jest długa. Można nad nią spędzić wiele godzin. Występujące trzy stopnie trudności sprawiają, że gra jest dla wszystkich. Niestety sporym mankamentem jest brak trybu Multi Player.

Przyznajemy 8 punktów na 10

Gra przeznaczona dla miłośników strzelanek, ładnej grafiki i dobrej muzyki. Nawet po przejściu wszystkich misji chętnie się do niej wraca. Warto zagrać choć przez chwilę u kolegi, na pewno nie będzie czego żałować.

Dystrybucja w Polsce: CD Projekt http://www.cdprojekt.info

Oficjalna strona: http://www.constantinegame.com

Cena: 99 złotych


Zobacz również