Crysis działa na notebooku z DX10

Nasze dotychczasowe doświadczenia z grami i demami obsługującymi funkcje DX10 nie napawały optymizmem. Drogie karty graficzne dostawały zadyszki, a o płynności rozgrywki w większości przypadków można było zapomnieć. Być może sytuacja się zmieni wraz z nadejściem "prawdziwych", pisanych od podstaw gier obsługujących DX10. Takim przełomem może być Crysis, którego tworzą twórcy Far Cry.

Dziennikarze serwisu DigNews mieli możliwość pograć we wczesne demo Crysisa. Gra, która ma zachwycać przepiękną grafiką (i jestem pewien, że zachwyci, bo nawet wersja wcześniejsza, którą widziałem ponad rok temu na premierze kart GeForce 8800 GTX zwalała z nóg) i wyjątkową interakcją z otoczeniem jako jedna z pierwszych pokaże możliwości silnika graficznego pisanego od początku z myślą o DX10. DigNews podczas "testów" Crysisa korzystał z notebooka Toshiba serii Satelite wyposażonego w procesor graficzny GeForce 8700M. Nie jest to układ najszybszy z mobilnych i choć dziennikarze zaznaczali, że płynność gry nie była oszałamiająca, to jednak było na tyle dobrze, że gra pracowała całkiem przyzwoicie. Pamiętajmy, że jest to notebook i nawet najszybsze dostępne w komputerach przenośnych układy graficzne nie dorównują wydajnością modelom do komputerów stacjonarnych. Jest zatem nadzieja, że aby pograć w nowe gry DX10 nie trzeba będzie kupować karty graficznej w cenie samochodu, a do płynnej rozgrywki wystarczą karty ze średniego przedziału cenowego.


Zobacz również