Cyclone 3D

Cyclone 3D jest zabawką przeznaczoną przede wszystkim dla maniaków symulatorów lotu - począwszy od samolotów, przez helikoptery na statkach kosmicznych kończąc. Wykonanie urządzenia wręcz kusi odpaleniem jakiegoś symulatora i posłaniem kilku sidewinderów w znienawidzonego przeciwnika...

Cyclone 3D jest zabawką przeznaczoną przede wszystkim dla maniaków symulatorów lotu - począwszy od samolotów, przez helikoptery na statkach kosmicznych kończąc. Wykonanie urządzenia wręcz kusi odpaleniem jakiegoś symulatora i posłaniem kilku sidewinderów w znienawidzonego przeciwnika...

Drążek stanowiący górną część korpusu joysticka jest dopasowany do ręki, dolna jego część pozwala na oparcie ręki pozostawiając nadal dostęp do górnego panela sterowniczego. Pełni szczęścia jednak z zabawy joyem doznają osoby o dość dużej dłoni - niestety "zabawka" - z racji swoich rozmiarów - może sprawiać kłopot najmłodszym graczom. Dzięki ergonomicznemu wykonaniu można go trzymać zarówno lewą i prawą, a jak się ktoś uprze to i dwiema :-) - czego jednak nie zalecam, gdyż mało stabilna podstawa, której nie wyposażono w jakiekolwiek przyssawki oderwie się od podłoża przy zbyt gwałtownym przechyleniu.

Górną część drążka wyposażono w 5 klawiszy fire (cztery pod kciukiem oraz jeden pod palcem wskazującym) i miniaturowy drążek umożliwiający np. rozglądanie się podczas lotu lub obsługę kokpitu w symulatorze tzw. 4 Way View. Dół rękojeści zawiera jeszcze jeden, dodatkowy klawisz fire umieszczony w zasięgu małego palca ręki. Tylna część drążka jest oklejona gumową podkładką zapobiegającą ślizganiu się joy'a w ręku podczas gry.

Podstawę joysticka stanowi duży panel sterowniczy - gdyż jak inaczej nazwać element, zawierający na sobie 14 przycisków (???). Przyciski owe mogą być programowane z użyciem komputera, każdy z nich może zastępować dany klawisz z klawiatury. Zaprogramować joy'a można zarówno z poziomu programu konfiguracyjnego jak i poprzez programowanie z użyciem klawisza program na joysticku.

Tak jak sądziłem po wyglądzie urządzenia - joy sprawdza się przede wszystkim w symulatorach. Dzięki analogowemu pomiarowi wychylenia, można, w zależności od sytuacji, wchodzić w zakręt delikatnie, lub też niemal błyskawicznie zmieniać kierunek lotu. Górny drążek nie jest już tak wygodny w użyciu jak mógłby być - jego konstrukcja raczej zniechęca do rozglądania się po kokpicie. Doskonałym natomiast pomysłem jest możliwość zaprogramowania klawiszy w podstawie; dzięki temu elementowi można bez pomocy klawiatury wykorzystać w pełni możliwości nowych symulacji - takie elementy jak podwozie, zmiana broni, klapy itp. dostępne są wtedy tam gdzie być powinny - pod ręką...

Dzięki swojej niskiej cenie joy zyskał wiele w moich oczach. Na pewno brakuje mu wielu elementów które podnoszą atrakcyjność joysticków firm Microsoft czy Logitech, jednakże dla przeciętnego gracza Cyclone 3D może stanowić doskonałą propozycję.

Joystick dostarczyła nam firma:

Multi-Styk

ul. Kossakowskiego 42

04-744 Warszawa - Międzylesie

tel. (022) 815-68-44, fax (022) 815-68-43


Zobacz również