Cyfrowe oczy

Słyszałeś kiedyś o cyfrowych kamerach, które podłączone do komputera pozwalają na zapis na dysku sekwencji wideo? A może zastanawiasz się właśnie, którą z nich kupić? Jeśli jesteś ciekaw, na co zwrócić uwagę i jakiego typu sprzęt najlepiej nadaje się do planowanych zastosowań, zapoznaj się z zestawieniem popularnych urządzeń tego typu.

Słyszałeś kiedyś o cyfrowych kamerach, które podłączone do komputera pozwalają na zapis na dysku sekwencji wideo? A może zastanawiasz się właśnie, którą z nich kupić? Jeśli jesteś ciekaw, na co zwrócić uwagę i jakiego typu sprzęt najlepiej nadaje się do planowanych zastosowań, zapoznaj się z zestawieniem popularnych urządzeń tego typu.

Już od kilku lat na polskim rynku dostępne są miniaturowe kamery wideo. Nie służą do bardzo poważnych zastosowań, czy nawet filmowania rodzinnych przyjęć, ponieważ urządzenia tego typu są maksymalnie uproszczone. Nie oferują właściwie niczego poza tym, że potrafią przesłać proste obrazy do komputera. Podstawowym ich przeznaczeniem jest zapis danych wideo o niskiej jakości przeznaczony do późniejszej kompresji i przesyłania przez Sieć.

Wygląd

Wirtualna pocztówka: NetCard z zestawu Kodak

Wirtualna pocztówka: NetCard z zestawu Kodak

Typowa kamera do wideokonferencji wygląda jak dziecinna zabawka - ma postać niewielkiej kulki ze szklanym oczkiem (QuickCam VC), jajowatej bryły na gumowej podstawce (Philips) lub w ostateczności miniaturki kosmicznego spodka. W jej wnętrzu kryje się najczęściej światłoczuła matryca CCD lub CMOS (np. Trust SpaceC@m) współpracująca z odpowiednim przetwornikiem i prostym procesorem. Parametry stosowanych w takich przypadkach matryc i układu optycznego nie wystarczyłyby do wykorzystania ich np. do robienia wysokiej jakości zdjęć (niewielka ilość elementów światłoczułych), ale ich zaletą jest duża szybkość działania pozwalająca na zapis obrazu z odpowiednio dużą częstością. Wyjątkiem wśród opisywanych konstrukcji są jednak urządzenia Mustek VDC-300 i MDC-800. Trudno sklasyfikować je w grupie kamer - ich podstawowym zadaniem jest wykonywanie fotografii cyfrowych. Funkcja kamery do wideokonferencji jest w ich przypadku dodatkiem.

<HR>

Zamiast stróża

Wykorzystując kamerę do wideokonferencji, można niewielkim nakładem środków zabezpieczyć swoje mieszkanie, pokój czy dom. Zabezpieczenie nie uniemożliwi wprawdzie wtargnięcia do wybranego obiektu, ale zapewni stały monitoring. Rozwiązanie nie jest jednak bardzo wygodne - będziesz potrzebował nie tylko kamery, ale komputera, który zarządzałby jej pracą.

Jednym z przeznaczonych do tego programów jest HomeWatcher (www.homewatcher.com) przeznaczony do komputerów z Windows 95/98 lub NT. Po jego zainstalowaniu i uruchomieniu obraz pochodzący z kamery będzie zapisywany z ustaloną przez użytkownika częstotliwością. Jeżeli dwa zapisane kolejno ujęcia różnią się zawartością w odpowiednim stopniu, wywoływana jest specjalna procedura. Jej działanie przebiegać może na kilka sposobów. Najciekawszy polega na połączeniu się ze wskazanym dostawcą usług i wysłaniu na serwer WWW strony wraz z plikiem graficznym - zdjęciem. Dzięki temu stały podgląd wybranego miejsca możliwy jest nawet przez przeglądarkę WWW. W ten sposób unikamy konieczności dysponowania stałym łączem z Siecią.

Program jest konfigurowalny. Łatwo zmienić częstość zapisu zdjęć, sposób ich porównywania, wrażliwość programu. Pełna, zarejestrowana wersja HomeWatcher zapewnia opcję śledzenia wybranego fragmentu obrazu oraz raportowania z wykorzystaniem poczty elektronicznej.

<HR>

Układ optyczny kamer nie jest skomplikowany. Ponieważ odległość w jakiej się znajdują od filmowanych obiektów wahać się może w dość dużych granicach, nie jest możliwe zastosowanie układów fixed-focus. Z tej przyczyny olbrzymia większość urządzeń wymaga - mniej lub bardziej wygodnej - ręcznej regulacji ostrości. Nie jest to jednak dużą wadą - kamery tego typu zwykle używane są do prowadzenia wideokonferencji oraz zapisu krótkich klipów (na przykład z pozdrowieniami, które później wyślemy e-mailem), dlatego na ogół wystarcza jednorazowa regulacja.

Kamery do wideokonferencji

Kamery do wideokonferencji

Odrębny problem stanowi metoda przesyłu danych do komputera. Mimo rosnącej popularności złącza USB część komputerów nie jest wyposażona w port tego typu. Dlatego na rynku wciąż oferowane są kamery komunikujące się z PC przez złącze równoległe. Niektóre, analogowe, wymagają specjalnej karty przechwytującej. Wiąże się to naturalnie z wyższym kosztem i złożonością całej instalacji, ale z drugiej strony zapewnia większą uniwersalność (sygnały audio i wideo zamiast do komputera doprowadzić można do magnetowidu). W naszym zestawieniu obecne są jedynie urządzenia z USB, gdyż to one stanowią podstawę aktualnej oferty urządzeń tego typu.

Mocowanie jest problemem błahym tylko z pozoru. Urządzenie przeznaczone do filmowania nas samych (względnie najbliższego otoczenia) powinno dać się umocować we właściwej pozycji. Niestety, tylko niektórzy producenci zadbali o to tak jak Logitech czy Philips, który wyposażył swój produkt (QuickCam VC, PCVC680K) nie tylko w trójkątną, gumową podstawkę, ale także trójnożny ministatyw z prawdziwego zdarzenia. Inni (Philips PCA646VC) oferują tylko miękkie stojaki ułatwiające ustawienie kamery. Jeszcze inni mocują je na przesuwanych lub obrotowych podstawkach, czasem zupełnie nie dbając o odpowiedni zakres ruchu. Większość producentów (wyjątek stanowi np. kamera Creative Labs) pamięta o otworze z gwintem calowym, dzięki któremu kamerę można przykręcić do statywu fotograficznego.

Bardzo ważny element każdego zestawu to oprogramowanie. Wachlarz propozycji, jakie mają dla Ciebie producenci kamer jest szeroki. Bardzo często, oprócz sterowników umożliwiających współpracę z PC na dołączonych płytach CD-ROM lub dyskietkach, masz software do prostej edycji czy podglądu plików graficznych, aplikacje do zapisu klipów, do kompresji i przygotowywania nagrań do wysyłki pocztą elektroniczną, także oprogramowanie do konferencji sieciowych.


Zobacz również