Czas gwiazdkowych prezentów

Grudzień to miesiąc szczególny zarówno dla sprzedawców sprzętu komputerowego jaki dla nas, konsumentów. Nowa karta graficzna czy choćby dobra myszka znaleziona pod choinką, pod poduszką, w skarpetce czy w bucie ucieszy chyba każdego. Sprzętu na rynku jest tyle, że wybór nawet wydawałoby się banalnego urządzenia jest maksymalnie skomplikowany. Pomijając zawiłości w symbolach trzeba mieć także dobre rozeznanie w rozpiętości cen aby nie dać się "nabić w butelkę" w gorączce świątecznych zakupów. O tym, że niełatwo kupić produkty niedrogie i zarazem dobre nie trzeba nikogo chyba przekonywać. Postaramy się jednak wskazać typy urządzeń, które naszym zdaniem zasługują na szczególna uwagę.

Grudzień to miesiąc szczególny zarówno dla sprzedawców sprzętu komputerowego jaki dla nas, konsumentów. Nowa karta graficzna czy choćby dobra myszka znaleziona pod choinką, pod poduszką, w skarpetce czy w bucie ucieszy chyba każdego. Sprzętu na rynku jest tyle, że wybór nawet wydawałoby się banalnego urządzenia jest maksymalnie skomplikowany. Pomijając zawiłości w symbolach trzeba mieć także dobre rozeznanie w rozpiętości cen aby nie dać się "nabić w butelkę" w gorączce świątecznych zakupów. O tym, że niełatwo kupić produkty niedrogie i zarazem dobre nie trzeba nikogo chyba przekonywać. Postaramy się jednak wskazać typy urządzeń, które naszym zdaniem zasługują na szczególna uwagę.

Procesory

W zależności od tego ile funduszy jesteś w stanie i chcesz przeznaczyć na gwiazdkowy prezent zainteresuje Cię procesor z innej grupy cenowej.

Dla tych, którzy liczą na najwyższą wydajność, a już wcześniej Mikołaj dostarczył im worek pieniędzy na prezenty, polecamy któryś z najszybszych modeli Intela lub AMD. Jeśli pragniesz sprezentować bliskim najszybszy procesor na osiedlu to kup Athlona 64 4000+, Athlona FX55 lub P4 3,6E GHz. Wszystkie te układy wydajnością różnią się nieznacznie, wszystkie są piekielnie szybkie i równie drogie. Na Athlona 64 4000+ musisz wyłożyć ok 3500 zł, a na FX-a 55 nawet z 1000 zł więcej. Mniej zapłacisz za P4 3,6E GHz z podstawką LGA775 sprzedawane już w cenie ok 1760 zł. Warto też zainteresować się Athlonem 64 3500+, który od wersji 3800+ jest niewiele wolniejszy, a kosztuje "tylko" 1350 zł.

Procesory "środka" to aktualnie wolniejsze wersje Athlonów 64 i P4 z rdzeniem Prescott. Za ok 730 zł uszczęśliwisz kogoś modelem Athlon 64 3000+, a za ok 200 zł więcej nabędziesz P4 3,0E z technologią wielowątkowości HyperThreading. Warto pamiętać, że układy Intela to modele 32-bitowe, a AMD 64 może zyskać na wydajności pracując pod kontrolą 64-bitowego systemu operacyjnego i obsługując przystosowane go tego trybu aplikacje.

Większości obdarowywanych wystarczą z pewnością procesory tańszych linii Celeron D i Sempron. Wśród Sempronów na uwagę zasługuje model 3100+, który z racji zbliżonej architektury do układów Athlon 64 oferuje wysoką wydajność. Na procesor 3100+ należy wyłożyć ok 550 zł. Najtańszy Sempron 2200+ kosztuje za to 200 zł. Także on, choć jest w rzeczywistości kopią starszych modeli Athlonów XP sprawnie obsłuży większość aplikacji rozrywkowych i biurowych. Wśród Celeronów warto zwrócić uwagę na nowoczesne modele serii D z literą J w nazwie. Procesory te, o ile wyposażono je w podstawkę LGA775 posiadają funkcję XD-bit, wspomagająca ochronę komputera przed wirusami.

Pamięci RAM

Pamięci nigdy nie za wiele, szczególnie teraz gdy najnowsze gry zgłaszają zapotrzebowanie na ogromne ilości RAM-u. Bez 1 GB RAM trudno mówić o komfortowej grze np. w Half Life'a 2. Na szczęście pamięć RAM jest obecnie stosunkowo tania. Moduły po 256 MB DDR400 kupicie już za ok 150 zł, a 512-ki za ok 350 zł. Do nowych płyt z chipsetami i915 i i925X/XE trzeba kupić niestety droższe moduły DDR2. Za 256 MB DDR2 533 Mhz zapłacicie 270 zł, a za moduł 512 MB 580 zł.

Karty graficzne

Karta graficzna w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy prześcignęła procesor w kwestii istotności dla generowania płynnej grafiki w najnowszych programach. Już nie moc procesora decyduje w głównym stopniu o tym, czy w grze zobaczymy więcej czy mniej klatek/s. Aktualnie najważniejsza jest karta graficzna i jeśli zależy Wam na płynności w grach to warto kupić tańszy i wolniejszy procesor, a zaoszczędzone fundusze przeznaczyć na wydajniejszą kartę graficzną. W miarę komfortowe granie w najnowsze produkcje zaczyna się obecnie od poziomu kart z procesorami ATI Radeon 9550 (128-bit) lub GeForce FX5700. Karty tego rodzaju kosztują od 300 zł (Radeon 9550) do ok 550 zł (GF FX5700). Jak widać Radeony są tu zdecydowanie atrakcyjniejsze cenowo. Warto także poszukać tańszych Radeonów 9600 PRO, które pozwalają już na płynną grę w rozdzielczości 1024x768 pikseli (oczywiście wszystko zależy od konkretnej aplikacji), a kosztują ok 440 zł.

Dla tych, którzy nie chcą się stresować czy w przyszłym roku ich karta graficzna udźwignie ciężar płynnej pracy w nowych produkcjach rozrywkowych mamy propozycję kupna kart z procesorami GeForce 6600 GT i GeForce 6800. Warto także rozejrzeć się za Radeonami X700 XT/PRO bo karty te oferują dobry stosunek wydajności do ceny. Modele GT i X700 kupicie już za ok 900 zł, a na GF 6800 trzeba będzie wysupłać niemało bo ok 1300 zł (ma za to 12, a nie 8 potoków renderingu i posiada 256-bitowy interfejs pamięci).

Dla zamożnych maniaków wydajności propozycje są dwie, a nawet trzy: modele GeForce 6800 GT i Radeon X800 XT w cenach ok 1800-2200 zł. Trzecia propozycja jest nietypowa, bo chodzi o kupno dwóch identycznych kart graficznych NVIDII - GeForce 6600 GT, lub 6800 GT i zainstalowanie ich jednocześnie na płycie głównej obsługującej tryb pracy SLI. W tandemie układy te potrafią pracować do 80 % wydajniej niż samodzielnie.

Nagrywarki DVD

Pominęliśmy w tym roku w naszych typach świątecznych, nagrywarki płyt CD-R/-RW. Sądzimy, że wielki spadek cen wypalarek DVD sprawia, że stać na nie będzie większość z Was. Szybką wypalarkę uniwersalną nagrywającą płyty DVD-R/-RW i DVD+R/+RW można kupić już za ok 250 zł. Przykładem mogą być nagrywarki firm LG, Samsung czy LiteOn, które przy niskich cenach oferują bardzo dobre parametry zapisu. Dla tych, którym zależy także na urządzeniu nagrywającym na nośnikach DVD-RAM, polecamy wypalarki LG. W nazwie mają dopisek SuperMulti i nie są to czcze przechwałki.

Monitory

Dobry wyświetlacz to podstawa wygody podczas pracy z komputerem. Zwykle monitor kupuje się raz na kilka lat, więc nie należy zbytnio przesadzać z oszczędnością na tym istotnym elemencie zestawu komputerowego. Obecnie triumfy święcą monitory LCD, o przekątnych 15", a ostatnio coraz chętniej kupujemy także ciekłokrystaliczne 17-stki. Warto pamiętać, że monitor tego typu oprócz szeregu wielokrotnie już omawianych zaleta ma także dość istotną wadę, a mianowicie - wyświetla dobry jakościowo obraz tylko w rzeczywistej rozdzielczości matrycy. Tak więc dla 15" jest to 1024x768 pikseli, a dla 17" 1280x1024 piksele. Muszą to wziąć pod uwagę gracze, którzy powinni wybrać taką kartę graficzną, która będzie płynnie generowała obraz w wymienionych rozdzielczościach. W skrajnych przypadkach na monitorze 17-calowym LCD będziemy oglądali skokowy obraz z niezbyt wydajnej karty graficznej. Rozwiązaniem dla mniej zamożnych jest kupno wciąż popularnych monitorów kineskopowych. 17-stki CRT kosztują zdecydowanie mniej niż najmniejsze LCD-ki, a dopracowana technologia gwarantuje uzyskanie niejednokrotnie bardzo dobrego obrazu. Niezła siedemnastka CRT będzie kosztowała ok 600-700 zł, natomiast dobry jakościowo panel LCD 15" (odpowiada wielkością przekątnej monitorowi 17" CRT) to wydatek rzędu 1100-1200 zł. Nieco inaczej wygląda to w przypadku modeli LCD 17" i CRT 19". Oba rodzaje wyświetlaczy można kupić w podobnej cenie - ok 1300 zł za całkiem dobry model. Warto także rozważyć kupno panelu LCD 19-calowego. Ceny monitorów tego typu spadły już do poziomu 1700-1900 zł.


Zobacz również