Czas siwych graczy!

Ostatnie badania rynku elektronicznej rozrywki wykazują, że wśród graczy przybywa osób w podeszłym wieku. Specjaliści mówią już o nowej grupie konsumentów zwanej "siwymi graczami" ("gray gamers").

Opublikowany w sierpniu bieżącego roku raport ESA (Entertainment Software Association) – amerykańskiego stowarzyszenia producentów i wydawców gier komputerowych mówił o wzroście średniego wieku graczy w USA do 29 lat. Co ciekawe, badania wykazały również, że wśród całej populacji graczy, osoby w wieku powyżej pięćdziesięciu lat, stanowią aż 17 % ( 13% w 2000 r.).Natomiast największą popularnością wśród nich cieszą się gry, których akcja toczy się podczas II wojny światowej.

Gracze w podeszłym wieku twierdzą, że gry komputerowe pociągają ich ze względu na możliwość poprawienia kontaktu z ich wnukami, czy po prostu refleksu. Gry znakomicie też odpowiadają potrzebom osób samotnych czy zmuszonych do pozostawania w domu gdyż nie wymagają partnera, a zajmują wolny czas i umysł. Według badań przeprowadzonych przez Codemasters wielu graczy w podeszłym wieku gra regularnie od jednej do trzech godzin dziennie. Niektórzy z "siwych graczy" spędzają przed monitorem nawet po osiem godzin dziennie! Z badania wynika również, że zaledwie 21 % graczy stanowią dzieci i młodzież, 47 % to osoby w wieku od 20 do 30 lat, a 30 % w wieku powyżej 30 lat. Wiek połowy najstarszej grupy graczy przekroczył 35 lat.

Natomiast z badań przeprowadzonych przez Xtreme Information - firmę zajmującą się badaniem rynku mediów w Wielkie Brytanii wynika, że ponad połowa, posiadających komputery osób powyżej pięćdziesiątego roku życia, regularnie bawi się grami komputerowymi. Na pewno, w najbliższej przyszłości nie "zagraża" nam dominacja "siwych graczy" wśród populacji zagorzałych entuzjastów gier komputerowych. Jest to jednak już licząca się grupa konsumentów, której twórcy gier komputerowych nie mogą już dłużej ignorować.


Zobacz również