Czujna sieć

Departament Obrony USA w br. zakończy instalację systemu, umożliwiającego wykrycie ataku chemicznego i biologicznego w bazach amerykańskiego lotnictwa i marynarki na całym świecie.

Według raportu Pentagonu przedstawionego Kongresowi w ubiegłą środę, Departament Obrony USA w br. zakończy instalację sieci zarządzania i monitoringu połączonej z czujnikami zagrożenia bronią chemiczną i biologiczną w większych bazach lotnictwa i marynarki amerykańskiej na całym świecie. Coroczny raport Departamentu Obrony podkreśla wysiłki, mające na celu ochronę personelu wojskowego przed atakami z użyciem broni masowego rażenia. Ich efektem jest wdrażany obecnie system Portal Shield. Pentagon czekają jednak rozliczne problemy techniczne, z których najważniejszy to integracja informacji pochodzących z czujników z elektronicznymi mapami i innymi , wyświetlającymi dane w czasie rzeczywistym. Departament Obrony planuje zakończyć testy wszystkich systemów do 2010 r.

Opracowywane są lekkie, całkowicie zautomatyzowane czujniki, zapewniające wykrywanie z dużej odległości i automatyczne informowanie o zagrożeniu atakiem biologicznym lub chemicznym. Według raportu, pogram Portal Shield ma pozwolić na połączenie tych czujników z osobistym ekwipunkiem żołnierskim, jak również ich instalację na pojazdach opancerzonych, samolotach, okrętach i pojazdach bezzałogowych. Zamiar Pentagonu stworzenia jednolitej sieci czujników może także odegrać znaczącą rolę w monitorowaniu zanieczyszczeń powietrza, smogu i zasobów wody pitnej.

Propozycja budżetu Pentagonu na przyszły rok przewiduje wydatek 836 mln USD na pogramy ochrony przed bronią masowego rażenia.


Zobacz również