Czwarty do brydża czyli zabawy z nowym operatorem

Play to oficjalna nazwa czwartego operatora telekomunikacyjnego, który wchodzi właśnie na nasz rynek. Nowy gracz ma zdobyć klientów nowoczesnymi usługami mobilnymi oraz serwisami społecznościowymi. Wejściu Playa na rynek towarzyszy szum marketingowy, multimedialna kampania reklamowa oraz duży program testów. Pełna oferta nowego operatora ma być znana do końca marca, jednak już teraz 20 tys. osób z Warszawy i Trójmiasta dostało do swych rąk telefony w programie testów sieci telekomunikacyjnej P4. Po 2 tygodniach "zabawy" z Playem, pragniemy się z wami podzielić pierwszymi wrażeniami.

Nabór do testów poprzedziła wielka kampania reklamowa. Zielone reklamy "Nadchodzi4", zachęcały użytkowników do wypełniania ankiety i rejestracji swojej kandydatury do betatestów sieci P4. Na początku stycznia wyselekcjonowano grupę osób które zapraszano na krótką instruktażową prezentację, podpisanie umowy i odbiór telefonu. Osobom, które nie dostały się do programu testów obiecano na pocieszenie: "możliwość wybrania złotego numeru" oraz "50 minut miesięcznie na rozmowy przez pierwsze 3 miesiące"

Zasady testu

Do testów wybrano 20 tys. użytkowników z Warszawy i Trójmiasta. Każdy z użytkowników otrzymał od firmy jeden z dwóch telefonów UMTS: Samsung SGH-Z370 lub Motorola v3xx. "Umowa na testowanie sieci telekomunikacyjnej P4" wygasa 30 kwietnia i w zasadzie nie nakłada na użytkowników konieczności wykonywania jakichkolwiek czynności. Większość jej punktów dotyczy kwestii praw autorskich utworów publikowanych w serwisach P4. W skrócie możemy powiedzieć, że operator ma prawo wykorzystywać publikowane w jego serwisach treści, zdjęcia i multimedia do wszelkich możliwych celów.

W "Zasadach testowania sieci telekomunikacyjnej P4" znajdziemy co prawda tabelę, w której wymienione są czynności, które powinien wykonać każdy użytkownik (przykładowo 21 połączeń głosowych i SMS-ów tygodniowo), ale organizator testów nie nakłada na użytkowników kary za niespełnienie tych wymogów.

Telefon do testów

Testowany przez nas Samsung SGH-Z370 to jeden z najnowszych modeli tego producenta, który polską premierę miał na początku stycznia. Na pierwszy rzut oka, uwagę zwraca jego niewielka grubość - niewiele ponad 8 mm. Technologia, w której został wykonany, została nazwana Smart Surface Mounting. Dzięki zastosowaniu tworzywa z dodatkiem włókna szklanego telefony są lżejsze i wytrzymalsze.

Pozostałe parametry techniczne telefonu można porównać do podobnych modeli "średniej klasy" konkurencyjnych producentów takich jak Nokia czy Sony-Ericsson. Z370 wyposażony jest w wyświetlacz TFT (262 tys. kolorów) o przekątnej 1,9 cala. Dwa obiektywy aparatu fotograficznego umieszczone są na przedniej (aparat VGA do prowadzenia wideorozmów) i tylnej (2 megapiksele) ściance telefonu. Z370 ma również kamerę wideo (1 godzina nagrania), odtwarzacz MP3, Bluetooth (opcja podłączenia słuchawek stereofonicznych, komputera PDA, laptopa i drukarki) oraz USB. Z popularniejszych funkcji brakuje radia, które najwyraźniej nie zmieściło się w tak płaskiej obudowie. Z370 ma 24 MB pamięci wewnętrznej. W modelu dostarczonym przez P4 została ona rozszerzona kartą MicroSD 512 MB.

Telefon obsługuje funkcje SMS, MMS i pocztę elektroniczną. Za pomocą przeglądarki dokumentów można wyświetlać na ekranie telefonu pliki Microsoft Office, TXT, PDF, HTML i JPG.

Każdy z użytkowników otrzymał do dyspozycji 150 zł miesięcznie na połączenia głosowe oraz usługi multimedialne, dodatkowo 100 bezpłatnych SMS-ów oraz 30 MB transferu na połączenia WAP. Niestety w trakcie trwania testów niemożliwe jest wykorzystanie telefonu jako modemu, łączącego komputer z Internetem. Dodatkowo po wyczerpaniu limitu 150 zł, możemy się zgłosić do operatora o doładowanie o kwotę wykorzystaną na usługi multimedialne. Połączenia wewnątrz sieci nie zmniejszają naszego testowego salda.

Opłaty w usłudze testowej Play

Opłaty w usłudze testowej Play


Zobacz również