Czwórka na piątkę

Aby urządzić kino w domu, nie potrzeba robić skoku na bank czy zapożyczać się u znajomych. Nagły wzrost zainteresowania systemami AV zaowocował rozszerzeniem oferty o tanie urządzenia. Zestawy głośników podlegają tym samym prawom, dzięki którym już za 2500 zł możemy zakupić produkty o bardzo dobrej jakości.

Aby urządzić kino w domu, nie potrzeba robić skoku na bank czy zapożyczać się u znajomych. Nagły wzrost zainteresowania systemami AV zaowocował rozszerzeniem oferty o tanie urządzenia. Zestawy głośników podlegają tym samym prawom, dzięki którym już za 2500 zł możemy zakupić produkty o bardzo dobrej jakości.

Pięć prezentowanych zestawów przeznaczonych jest do współpracy z tanimi systemami kina domowego w niedużych pomieszczeniach. Zadaliśmy sobie pytanie, ile powinien kosztować zestaw kolumn do kina domowego opartego na amplitunerze za 1500 zł i odtwarzaczu w granicach 1000 zł. Na pięć głośników plus subwoofer postanowiliśmy przeznaczyć kwotę do 2500 zł. Celowo wybraliśmy dwa zestawy firm specjalizujących się w produkcji głośników (Jamo, Koda) oraz dwa wykonane przez duże koncerny (JVC, Sherwood), dla których jest to tylko uzupełnienie oferty. Jeden z testowanych zestawów (SP-600 firmy Sherwood) oparto na pasywnym module basowym, co jest ewenementem we współczesnych instalacjach AV. Dziwić może, że za podobną kwotę mamy tak dużą rozpiętość w gabarytach poszczególnych kolumn. Czy można porównywać zestaw Koda z dwoma podłogowymi głośnikami przednimi JVC, które wyglądają jak zestawy z domku dla lalek? Można, a nawet trzeba, gdy wszystkie testowane zestawy łączy jedna kategoria cenowa. Należy jednak uwzględnić fakt, że są one przeznaczone do pomieszczeń o innej wielkości. Z tego też względu testowaliśmy dostarczone przez dystrybutorów systemy nie tylko w naszej sali kinowej o powierzchni 26 m2, lecz także w małym pokoju 10 m2.

Różnice w uzyskiwanej jakości brzmienia tego samego zestawu ze względu na wielkość pomieszczenia były na tyle duże, że można w tym przypadku pokusić się o bardzo dokładne ustalenie gabarytów pomieszczenia, w którym głośniki mogą zagrać w optymalny sposób. Wynikający stąd wniosek jest jeden: tanie nie musi być złe, lecz tak jak w wypadku naszego testu może oznaczać: do małych pomieszczeń. Wszystkich pragnę jednak uspokoić, że są na rynku zestawy tanie i uniwersalne, i to one właśnie dostają laury zwycięstwa.

Mamy więc z jednej strony cztery zupełnie różne systemy, a z drugiej całą gamę oczekiwań ze strony potencjalnych klientów. Wszystkie elementy naszej układanki są jednak ze sobą powiązane wizją domowego kina za cenę 2500 zł.

Sherwood SP-650 - Wielka wpadka

Głośniki firmy Sherwood wyróżniają się trzema istotnymi elementami: wyglądem przypominającym roboty ze starej literatury SF, pasywnym subwooferem i ceną poniżej 2000 zł. Poza tym - o ile można na nich słuchać muzyki, to w kinie domowym nie zdają egzaminu.

Kolumny głośnikowe Sherwooda zaskoczyły nas nietypowym wyglądem. Każda z nich składa się z dwóch prostopadłościennych obudów połączonych ze sobą obrotowym sprzęgłem. Sekcja średniotonowa wyposażona w 100-mm celulozowy głośnik posiada zaczep umożliwiający montaż kolumny bezpośrednio na ścianie. Natomiast ruchoma sekcja wysokotonowa pozwala ustawić oś 14-mm głośnika na wprost słuchacza. Obudowa każdej z dwóch sekcji wykonana jest ze sztucznego tworzywa w układzie zamkniętym. Oba użyte przetworniki zabezpieczone są okrągłymi maskownicami. Jedyną różnicą pomiędzy kolumienkami dedykowanymi na przód i tył jest to, że te pierwsze są ekranowane magnetycznie. Obudowa głośnika centralnego również wykonana jest z tworzyw sztucznych i pracuje jako układ zamknięty. Zamontowano w niej dwa głośniki średniotonowe, pomiędzy którymi w osi symetrii umieszczono kopułkę wysokotonową. Użyto tu takich samych głośników jak w kolumnach przednich i tylnych. Cały układ głośnika centralnego jest ekranowany magnetycznie. We wszystkich kolumnach użyto takich samych zacisków sprężynowych słabej jakości. Średniej wielkości subwoofer, którego obudowę wykonano z płyty wiórowej, pomyślano jako układ pasywny. Zastosowano w nim głośnik o średnicy 260 mm. Niestety, układ pasywny uniemożliwia jakąkolwiek regulację. Aby zestaw Sherwooda pracował poprawnie, należy sygnał przeznaczony do głośników przednich doprowadzić do wejścia modułu basowego, gdzie przez układ zwrotnicy pasywnej jest on rozdzielony na głośniki przednie. Sygnał dochodzący do głośników zostaje zubożony o najniższe składowe, które odtwarza tylko moduł subwoofera. Natomiast głośnik centralny i głośniki tylne podłącza się w konwencjonalny sposób. Ze względu na małą wytrzymałość głośników tylnych należy koniecznie ograniczyć dostarczaną im ilość najniższych składowych poprzez odpowiednie ustawienie wzmacniacza. Cała konstrukcja zestawu kwalifikuje go raczej do odsłuchu w systemie analogowego Dolby Pro Logic niż cyfrowego AC-3 i DTS.


Zobacz również