Czy ATI odeprze atak NVidii?

Podczas Comdeksu przedstawiciele ATI zaklinali się, że nie dadzą się włączyć w bezsensowny ich zdaniem wyścig na nowości z NVidią. Bezsensowny, bo wprowadzanie co kilka miesięcy nowych modeli jest bardzo kosztowne i może się firmie po prostu nie opłacać. Z plotek, które wyciekają po targach wynika jednak, że ATI przygotowuje konkurenta dla GeForce FX.

ATI nie ukrywa, że Radeon 9700 PRO, który jak na razie jest najwydajniejszym procesorem graficznym na rynku, po raz pierwszy od długiego czasu dał firmie dużą satysfakcję z zajęcia pozycji lidera wydajności. To nie ATI musi teraz gonić NVidię, a odwrotnie. Zaprezentowany w Las Vegas GeForce FX jest jednak na tyle potężną bronią NVidii, że gorączkowe prace nad następną wersją topowego układu ATI wydają się nieuniknione. R350, bo taką nazwę kodową nosi przyszły procesor Kanadyjczyków ma być zdaniem firmy wydajniejszy niż GeForce FX.

Na pewno nowy procesor będzie wykonany w nowocześniejszym procesie technologicznym. Nie do końca wiadomo jednak czy będzie to 0,13 czy 0,09 mikrona. Oczywiście nowocześniejszy proces pozwoli na znaczne podwyższenie częstotliwości taktowania procesora. Układ ma mieć po dwie jednostki teksturowania na potok renderingu, co razem daje 16 jednostek TMU. Pamięć to DDR-II pracująca z 256-bitową szyną danych.

Jak widać nie będzie to wielka rewolucja w stosunku do Radeona 9700 PRO. Zmiany można nazwać naturalną ewolucją w stronę rozwiązań, które w momencie premiery R300 nie były wdrażane z przyczyn ekonomicznych (proces technologiczny) i technologicznych (pamięci DDR-II). Jeśli więc NVidia zdoła przekonać twórców oprogramowania do korzystania z możliwości silnika Cine FX pozwalającego na osiągnięcie niespotykanych dotychczas efektów graficznych to prawdopodobnie GeForce FX zdoła skutecznie odeprzeć atak podrasowanego Radeona 9700 PRO. Jak będzie w rzeczywistości - czas pokaże.


Zobacz również