Czy twój telewizor jest gotowy na cyfryzację

Za niecałe 2,5 roku zakończy się w Polsce emisja analogowego sygnału telewizyjnego. Co należy zrobić, aby odbierać naziemną telewizję cyfrową?

Aktualny plan Ministerstwa Infrastruktury przewiduje zakończenie nadawania analogowego i całkowite przejście na standard DVB-T (Digital Video Broadcasting-Terrestial) z dniem 31 lipca 2013 r. Departament Telekomunikacji Ministerstwa Infrastruktury prognozuje, że za dwa lata roku 97% populacji Polski odbierało będzie sygnał cyfrowy.

Większość krajów UE dokona wyłączenia analogowego w 2012 r. Zgodnie z Porozumieniem GE06 zawartym w Genewie w 2006 r. ostateczny termin wyłączenia nadawania analogowego to 17 czerwca 2015 r., z kolei Komisja Europejska rekomenduje koniec 2012 r. - podaje resort infrastruktury.

Największą zaletą NTC (naziemnej telewizji cyfrowej) jest znacznie lepsza - w porównaniu z analogową telewizją - jakość obrazu i dźwięku. Głównym celem przejścia na nadawanie cyfrowe jest zwolnienie obecnych częstotliwości pasma między innymi dla służb ratowniczych, a w przyszłości również dla telewizji mobilnej. Dzięki cyfryzacji nadawcy telewizyjni będą również mogli oferować widzom dodatkową funkcjonalność, w tym telewizję interaktywną, informacje o nadawanych programach, kontrolę rodzicielską, usługi "pay-per-view", napisy czy różne wersje językowe dla wybranego kanału.

Nowy standard, nowe wydatki?

Nie wszyscy użytkownicy będą od razu przygotowani na odbiór telewizji DVB-T (wyłączenia nadawania analogowego nie zauważą np. abonenci telewizji kablowej czy satelitarnej). Mowa tu o posiadaczach starszych typów telewizorów (odbiorników analogowych), o ile nie zaopatrzą się oni w stosowny dekoder, tzw. set-top-box, z obsługą standardu DVB-T MPEG-4 (AVC/H.264). Zadaniem dekodera jest odszyfrowanie i konwersja sygnału cyfrowego na analogowy. Minusem dekoderów jest jednak pogorszenie jakości sygnału, w szczególności gdy użytkownik zechce rozdzielić sygnał na więcej niż jeden odbiornik telewizyjny.

Inne rozwiązanie, to po prostu zakup nowego telewizora cyfrowego - sposób z pewnością bardziej kosztowny, ale wygodniejszy. Trzeba tylko dopilnować, że kupowany sprzęt spełnia wszystkie wymogi odbioru NTC (z pewnością znajdą się sprzedawcy, którzy wykorzystując niewiedzę klientów, będą próbowali po okazyjnych cenach "opchnąć" telewizory, nie przystosowane do oglądania obrazu cyfrowego). Telewizor taki musi:

- obsługiwać formaty standardowej rozdzielczości SDTV oraz wysokiej rozdzielczości HDTV,

- dekodować obraz zgodnie ze standardem MPEG-4 (AVC/H.264)

- obsługiwać formaty od mono, poprzez stereo i dwa dźwięki aż do dźwięku dookólnego 5.1

- dekodować dźwięk zgodnie ze standardem MPEG-2 Warstwa II oraz AC-3 (Dolby Digital) i E-AC-3 (Dolby Digital Plus).

Rząd próbuje zresztą zabezpieczać interesy klientów. W przyjętym przez Radę Ministrów na początku marca br. projekcie ustawy o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej znalazły się propozycje regulacji sprzedaży odbiorników telewizyjnych i sankcji za ich nieprzestrzeganie. I tak: sprzedaż odbiorników telewizyjnych i dekoderów cyfrowych, które nie zapewniają cyfrowego odbioru programów telewizyjnych, będzie możliwa jedynie w przypadku pisemnego poinformowania o tym fakcie nabywcy. Przedsiębiorca, który sprzeda odbiornik cyfrowy nie zapewniający cyfrowego odbioru programów telewizyjnych, bez uprzedniego poinformowania o tym klienta, będzie mógł zostać ukarany karą pieniężną od 1 do 50 tys. zł.

Więcej informacji: Cyfryzacja.gov.pl


Zobacz również