DRUPA 2000 - z centrum wydarzeń

Pod koniec zeszłego tygodnia rozpoczęła się w Dusseldorfie największa impreza targowa branży poligraficznej. Na blisko 150 tysiącach metrów kwadratowych swoją ofertę przedstawia ponad 1700 producentów z kilkudziesięciu krajów świata. Dzięki naszemu redakcyjnemu koledze, który jest już na miejscu, prezentujemy pierwszą gorącą relację z DRUPY 2000.

Na DRUPIE są praktycznie reprezentowani wszyscy poważni producenci branży poligraficznej: od wytwórców papieru i maszyn drukarskich po twórców oprogramowania.

Firma Adobe zaprezentowała kilka nowości. Wśród nich warto wymienić Illustratora 9, InDesign 1.5 oraz InProduction 1.0.

Illustrator 9 to przede wszystkim narzędzia do obsługi przezroczystości. Działają one zarówno na obiektach wektorowych, jak i bitmapowych. Przy przenoszeniu warstw do Photoshopa wszystkie relacje między warstwami (Saturation Difference, Lighten itd.) są zachowywane. Podobnie tekst zapisany na oddzielnej warstwie pozostaje edytowalny, niezależnie, czy otwieramy plik w Illustratorze, czy Photoshopie.

Projektantów stron WWW ucieszy znane z Photoshopa okno "Save for the Web", gdzie można zoptymalizować zapisywaną grafikę pod kątem wykorzystania w sieci. Oczywiście, mamy też pełną obsługę PDF-ów i możliwość zapisywania w formacie Flash.

InDesign 1.5 oferuje 70 nowych funkcji, chociaż tylko kilka z nich naprawdę warto opisać, m.in. umieszczanie obiektów na ścieżkach, nowe narzędzia do rysowania lub możliwość wczytywania plików z każdej aplikacji Adobe. Uwagę zwraca poprawiony interfejs i nowy system zniekształcania obiektów.

InProduction 1.0 to zestaw składający się z Acrobata 4.0.5 i pięciu narzędzi do edycji PDF-ów:

Preflight - program pozwalający definiować wzory poprawnych plików i sprawdzać PDF-y pod kątem zgodności ze wzorem. Błędy można korygować automatycznie.

Separator - uniwersalny program do tworzenia separacji barwnych, definiowania kolorów dodatkowych i konwersji jednych na drugie.

Trim/Bleed - narzędzie do pozycjonowania i impozycji.

Color Converter - konwersje CMYK na LAB-a lub RGB oraz dołączanie profili ICC.

Adobe in-RIP Trapping - pozwala na definiowanie trappingu, zgodnego z PostScripem 3.

Heidelberg przygotował na targi zupełnie nową linię produktów. Praktycznie wszystkie urządzenia, nawet jeśli są podobne do poprzedników, maja inne nazwy. Wybraliśmy kilka perełek z nowej kolekcji: PrimeScan - nowy bębnowy skaner, zastępujący serie Tango. Ciekawym rozwiązaniem jest system czterech bębnów - gdy jeden jest w użyciu, na pozostałe można nakładać oryginały. W komplecie dostajemy podświetlany stół montażowy.

Newcolor 7000 i Newcopix 7000 to nowe wersje oprogramowania do skanerów. Pierwszy z nich to doskonałe narzędzie do korekcji wszelkich parametrów skanu, drugi natomiast służy do wczytywania naświetlonych klisz i tworzenia na ich podstawie plików postscriptowych.

Primesetter 74 i 102 to nowe cyfrowe naświetlarki do klisz i płyt poliestrowych.

Heidelberg zaprezentował także płaskie skanery nowej generacji, które zastąpią znane Topazy. Nexscan F 4100 i F 4200 mogą skanować w technologii XY, czyli z bardzo dużą głębią ostrości. Według producenta, pozwala to na skanowanie nawet dużych przedmiotów. Do skanera dostajemy najnowszą wersję oprogramowania Linocolor. Maksymalny obszar skanowania to 315 na 457 mm.

Targi DRUPA 2000 trwać będą do końca maja. Będziemy na bieżąco informować o naważniejszych wydarzeniach wystawy. Już jutro zapraszamy na kolejną porcję nowości - prosto z Dusseldorfu.


Zobacz również