DV kontra celuloid

Jeszcze niedawno nazywał 'Sundance Film Festival', dzisiaj już 'Sundance Digital Centre', festiwal ten prezentuje najnowsze możliwości wykorzystywania cyfrowej technologii w tworzeniu pełnometrażowych filmów fabularnych.

Do niedawna twórcy filmowi, pomimo tego że pracowali w technice 'digital video', to i tak na pewnym etapie produkcji decydowali się na przejście na taśmę 35mm. Powodowane to było z reguły chęcią uzyskania lepszej jakości zdjęć, oraz przekonaniem, że DV można właściwie stosować jedynie przy filmach dokumentalnych lub krótszych formach, a cyfrowe filmy pełnometrażowe uważa się za amatorszczyznę.

Sytuacja uległa jednak zmianie i rozpoczynający się jutro festiwal 'Sundance Digital Centre' jako swój główny cel zakłada przedstawienie najnowszych technologii DV wykorzystanych w produkcji pełnometrażowych filmów fabularnych. Zmiana podejścia do DV spowodowana została głównie przez zasoby WWW, które oferują możliwość oglądania cyfrowych filmów w domowych pieleszach. Ponadto akceptacja cyfrowych urządzeń przez największych producentów znacznie podnosi wiarygodność tego formatu. Sam George Lucas oświadczył, iż nad swoim ostatnim dziełem ( Star Wars Episode II) pracuje w całości 'cyfrowo'.

Oprócz tego firmy takie jak np. InDigEnt, wpółpracujące przy produkcji filmów, coraz częściej oświadczają, że rosnący poziom technologiczny oraz dostępność sprzętu cyfrowego wyrównuje poziom jakości produkcji DV i klasycznych wersji kinowych. Wraz z gwałtownym wzrostem ilości cyfrowych projektorów (które są wykorzystywane do wyświetlania prawie 30 filmów w Sundance), wielu ludzi uważa, że proces jaki dotąd towarzyszył każdej produkcji filmowej zacznie zanikać i praktycznie każdy zainteresowany będzie miał możliwość kręcenia profesjonalnych filmów, oczywiście w technologii DV.

www.sundance.com


Zobacz również