Dane na sztorc

Rewolucja rozpoczęta - do sprzedaży weszły pierwsze notebookowe twarde dyski z przyszłościową metodą zapisu danych.

Przywykliśmy już do pojemności twardzieli sięgających setek gigabajtów, a wkrótce będziemy mówić o napędach terabajtowych (1 TB = 1000 GB). Wzrost pojemności, który dla nas jest czymś powszednim i oczywistym, dla inżynierów oznacza jednak nieustanne zmagania z prawami fizyki i własnościami materiałów. Coraz gęstsze upychanie danych na talerzach prowadzi bowiem do ujawniania się niekorzystnych skutków ubocznych technologii zapisu magnetycznego.

W dzisiejszych twardzielach informacje zapisywane są wzdłużnie na powierzchni talerza. W tej technologii poszczególne bity "leżą" poziomo, co oznacza, że kierunek magnesowania NS jest równoległy do warstwy rejestrującej (wyobraź sobie, że na podłodze leżą przewrócone butelki, jedna obok drugiej; ich stan - 0 albo 1 - to kierunek wskazywany przez szyjkę). Zapis wzdłużny osiągnął w zasadzie kres możliwości, ponieważ bity danych zajmują już krańcowo małą powierzchnię zapewniającą stabilność ładunku. Dalsze zmniejszanie tej przestrzeni powodowałoby samoistne rozmagnesowanie nośnika, a więc zanikanie danych.

Ratunek w pionie

Ale gdyby te same jednostki informacji "postawić" pionowo (na sztorc, jak butelki z przykładu)? Oznacza to, co prawda, zmiany w nośniku i głowicy, ale w nagrodę pojawia się dużo wolnego miejsca. Metoda zapisu prostopadłego (PMR), bo tak zwie się ten sposób rejestracji danych, na jakiś czas oddali widmo śmierci technologii magnetycznej i umożliwi bicie kolejnych rekordów pojemności.

Pierwsze napędy wykorzystujące zapis prostopadły już są na rynku. Toshiba w zeszłym roku rozpoczęła sprzedaż modeli 1,8-calowych z PMR, a Seagate wprowadza właśnie rodzinę 2,5-calowych dysków do notebooków Momentus 5400.3.

Mieliśmy możliwość przetestowania napędu Momentus 5400.3 o pojemności 160 GB, wyposażonego w interfejs PATA. Porównaliśmy go z poprzednikiem - Momentusem 5400.2 120 GB z interfejsem SATA, by stwierdzić, czy nowa technologia daje coś jeszcze oprócz większych pojemności. Okazuje się, że jedyne różnice w wydajności wynikały głównie z zastosowanego interfejsu: starszy model z SATA uzyskiwał lepsze rezultaty w testach wykorzystujących przepustowość magistrali. Natomiast nowy Momentus z PMR okazał się minimalnie szybszy w typowych operacjach aplikacyjnych - różnice są jednak tak nieznaczne, że raczej ich nie dostrzeżesz. Za to z pewnością zauważysz o połowę więcej wolnego miejsca.

Cena nieznana.

Więcej: http://www.seagate.com


Zobacz również