Darmowy album U2 okazał się jednak dobrym pomysłem

Wszyscy pamiętają dość różne reakcje posiadaczy iTunes na darmowy album U2, który pojawił się w ich kolekcjach - niektórzy myśleli nawet, że to wirus. Jak się jednak okazało, miliony ludzi cieszą się z jego posiadania.

Jak podają to najnowsze statystyki, kompletny album - o tytule "Songs of Innocence" - pobrało jak do tej pory 26 milionów osób. Co więcej, ponad 81 milionów odsłuchało co najmniej jednej z piosenek, jakie znajdują się na albumie, za pośrednictwem iTunes, iTunes Radio lub Beats Music. Jak na miesiąc z hakiem od premiery (9 IX 2014), to świetny wynik, ale mało tego. Jak zdradził to magazynowi Billboard Eddie Cue, będący wiceprzewodniczącym działu Apple ds oprogramowania sieciowego, od momentu startu iTunes 11 lat temu do czasu premiery "Songs of Innocence" muzykę U2 poprzez iTunes nabyło... 14 milionów osób.

Okładka "Songs of innocence"

Okładka "Songs of innocence"

Jednak sprawa kontrowersji wokół darmowego albumu nie została do końca załatwiona. W sieci można spotkać wiele głosów osób, dla których dodanie "Songs of Innocence" do biblioteki posiadanych utworów okazało się przekroczeniem linii prywatności - nie chodzi tylko o to, że ktoś nagle znajduje niespodziewany prezent w prywatnej kolekcji, ale też i o to, że wiele z obdarowanych osób po prostu nie lubi U2 i dla nich to żadna atrakcja.


Zobacz również