David Reeves: na konsolowej wojnie zyskują tylko gracze

Po raz kolejny w mediach poruszony został temat "wojny konsolowej", czyli wyścigu zbrojeń, który prowadzą Sony, Microsoft i Nintendo. Tym razem, na łamach portalu Eurogamer, w sprawie tej wypowiedział się szef europejskiego oddziału Sony, David Reeves.

Wypowiedź Reevesa była wyjątkowo wyważona jak na opinię jednej ze stron konfliktu. Przedstawiciel Sony stwierdził, że w jego firmie nie myśli się zbyt wiele o tym, kto aktualnie sprzedaje najwięcej własnego sprzętu.

Reeves pokusił się tu o porównanie do firm odzieżowych. Jego zdaniem, jednego roku najpopularniejszą marką jest Reebok, potem Nike. Jednak później okazuje się, że najwięcej sprzedaje Adidas. Na całej tej walce najlepiej wychodzi konsument, bo konkurencja wymusza poprawę jakości. Producenci sprzętu i tak zarobią swoje.

Trudno się z takim rozumowaniem nie zgodzić, jednak warto pamiętać, że szef Sony to przede wszystkim bardzo doświadczony biznesmen. A w interesach dobry wizerunek jest czasem cenniejszy niż bezmyślne obrzucanie błotem przeciwnika.

Zapraszamy do lektury całego wywiadu z Davidem Reevesem zamieszczonego na portalu Eurogamer.


Zobacz również