DeCSS dostępny... w sądzie!

Grupa producentów oskarżających dystrybutorów programu umożliwiającego łamanie zabezpieczeń DVD nieświadomie udostępniła aplikację w sądzie.

Na początku stycznia został złożony pozew przeciwko 72 administratorom i programistom rozpowszechniającym DeCSS, program umożliwiający ominięcie zabezpieczeń płyt DVD przed nielegalnym kopiowaniem. Sąd stanowy Kalifornii, przed którym toczy się postępowanie w tej sprawie, zgodnie z przepisami upublicznił akta sprawy. Znajdowały się w nich jednak także wszystkie dane DeCSS łącznie z kodem źródłowym programu. Wczoraj sędzia William Elfving, prostując ewidentne niedopatrzenie prawników, wydał polecenie zapieczętowania i utajnienia szczegółowych danych programu. Jednakże akta sprawy oraz sam program był w gmachu sądu udostępniany wszystkim zainteresowanym przez prawie dwa tygodnie.

Nie jest jeszcze jasne, czy ta omyłka może mieć konsekwencje dla sprawy, jednak przedstawiciele obrony i niezależni prawnicy uważają, że może to zaszkodzić skarżącej stronie - Amerykańskiemu Stowarzyszeniu Producentów Filmowych. "To wyraźna gafa. Jeśli dane nie zostały utajnione od razu, może to zostać odebrane jako rezygnacja z własnego prawa do tajemnicy handlowej" - uważa Judy Jennison, niezależny prawnik specjalizujący się w sprawach o naruszenie tajemnic handlowych.

Według obrońców DeCSS, program został stworzony za pomocą legalnych technik, aby umożliwić odtwarzanie DVD na platformie Linux. Autor programu, 16-letni Norweg Jon Johansen, został we wtorek aresztowany. Oskarżono go o złamanie praw ochrony własności intelektualnej - za stworzenie i rozpowszechnianie programu DeCSS grozi mu grzywna i dwa lata więzienia. Electronic Frontier Foundation, wypowiadając się w obronie oskarżonego, argumentuje, że ludzie mają prawo do dyskusji na temat "technicznych luk w zabezpieczeniu DVD" i demonstrowania tego poprzez przedstawianie technicznych dowodów.

Więcej informacji: www.news.com


Zobacz również