Dead Trigger, nowy shooter od twórców Shadowgun. Recenzja

Gry na smartfony i tablety są z miesiąca na miesiąc coraz lepsze, czego przykładem jest Dead Trigger. Studio Madfinger Games wypuściło kolejnego shootera, który jest dostępny na urządzenia z systemem Android i iOS. Twórcy popularnego Shadowguna stanęli na wysokości zadania, a nowa gra zachwyca zarówno pod względem grafiki jak i grywalności.

Twórcy Shadowguna

Studio Madfinger Games znane jest dobrze użytkownikom smartfonów ze swoich dwóch gier, które są dostępne od jakiegoś czasu w sklepie Google Play. Jedną z nich jest Samurai II: Vengance, czyli gra typu hack’n’slash. Drugą, bardziej popularną, jest Shadowgun. To futurystyczny, trzecioosobowy shooter o zachwycającej grafice (przeczytaj naszą recenzję). Kilka dni temu dołączył do nich trzeci tytuł, od którego nie możemy się oderwać: Dead Trigger. Jest to także gra-strzelanka, ale w niej gracz kieruje postacią z perspektywy pierwszej osoby. Naszym zdaniem to dużo wygodniejszy sposób rozgrywki, zwłaszcza na smartfonie a sama gra to zupełnie inna jakość, niż np. Angry Birds.

Billboardy w grze reklamują inne gry Madfinger Games

Billboardy w grze reklamują inne gry Madfinger Games

Fabuła to tylko pretekst

W Dead Trigger twórcy zdecydowali skorzystać się ze sprawdzonego schematu: Stany Zjednoczone spotkała apokalipsa, ludzkość w większości wyginęła i przemieniła się w zombie, a gracz należy do garstki ocalałych. Jego zadaniem jest eksterminacja nieumarłych, oczywiście za pomocą arsenału różnych broni palnych. Poprzednia gra Madfinger Games, czyli Shadowgun, prowadziła gracza po ściśle określonej ścieżce. Zadaniem było przechodzenie kolejnych etapów aż do zakończenia opowiadanej historii, często były one także oddzielone od siebie przerywnikami filmowymi. Nie była to oczywiście fabuła na miarę nowoczesnych gier rodem z konsol i komputerów PC, ale pozwalała wczuć się w klimat i chociaż w małym stopniu identyfikować z bohaterem. W Dead Trigger rozwiązane jest to zupełnie inaczej, a fabuła jest tylko pretekstem do odblokowania kolejnych misji. Nie wiemy jak wygląda nasz bohater, etapy nie są one powiązane przerywnikami filmowymi, a jedynie tekstowymi opisami. Wykonywać je możemy często w wybranej przez nas kolejności, a prócz zadań pchających do przodu “fabułę" mamy dostęp także do misji dodatkowych pozwalających na zdobycie większej ilości punktów doświadczenia.

Ekran wyboru misji

Ekran wyboru misji

Sposób rozgrywki

Po wejściu do głównego menu ukazuje się mapa zniszczonego miasta po apokalipsie. Zaznaczone są na niej możliwe do wykonania zadania linii fabularnej (Main Quest) oraz zadania dodatkowe. Po przejściu kilku etapów gracz odblokowuje kolejne lokacje, jak sklep z wyposażeniem i możliwość zmiany ekwipunku przed misją. Przed graczem stawiane jest kilka typów zadań. Jednym z nich jest eliminacja określonej ilości zombie, drugim obrona pozycji przez określony czas, a trzecim przenoszenie przedmiotów z punktu A do punktu B. Nie są one bardzo wymagające intelektualnie i sprowadzają się tak naprawdę do sprawnego poruszania palcami na ekranie i dokładnego celowania. Mimo to, już po kilku pierwszych etapach zmuszeni byliśmy do podchodzenia do nich nawet kilkukrotnie. Dodatkowa amunicja wypada losowo z pokonanych stworów, na planszy czasem są też wybuchające beczki z benzyną, ale to jedyne urozmaicenia eksterminacji.

Jedną z podstawowych broni jest oczywiście pistolet

Jedną z podstawowych broni jest oczywiście pistolet

Sterowanie

W grach typu shooter na urządzenia mobilne sterowanie jest już dość standardowe. Lewy kciuk odpowiada za poruszanie się postaci (odpowiednik klawiszy WSAD na komputerze bądź lewej gałki analogowa na padzie). Pod prawym kciukiem mamy przyciski odpowiadające za strzał, przeładowanie broni oraz dokładne celowanie. Postać możemy obracać poruszając tym samym prawym palcem w dowolnym miejscu, oczywiście poza przyciskami innymi niż strzał. W prawym górnym rogu zaś mamy możliwość zmiany używanej broni, oraz możliwość użycia przedmiotów specjalnych, jak np. bandaży. Zabrakło możliwości skakania i kucania, a nawet otwierania drzwi. Czasem, gdy zombie znajdą się naprawdę blisko, gracz musi szybko naciskać podświetlane punkty na ekranie, aby uwolnić się z uścisku stwora.

Zombie po straceniu nogi nie daje za wygraną

Zombie po straceniu nogi nie daje za wygraną

Mikropłatności

Aby sprawniej eliminować zombie, gracz musi rozbudować swój arsenał. Za wykonanie misji przyznawane mu są wirtualne dolary i punkty doświadczenia. Pieniądze może następnie wydawać w sklepie z wyposażeniem i bronią dla swojej postaci, a kolejne poziomy doświadczenia odblokowują coraz to lepsze przedmioty. Tak jak w wielu grach z mikropłatnościami, gracz nie ma dostępu do pełnego wyposażenia tylko poprzez dokonywanie postępów w grze. Aby kupić część broni, bądź w inny sposób rozbudować swoją postać (dodatkowe miejsce w ekwipunku, więcej zdrowia), należy wydać prawdziwe pieniądze. Dead Trigger posiada dwie waluty: wspomniane wirtualne dolary, które można zdobyć w grze oraz złoto, które można jedynie wykupić. Mikropłatności dokonuje się przez sklep Google Play. Jest to wygodne i coraz częściej stosowane rozwiązanie. Spotkaliśmy się z nim także w nowej odsłonie Angry Birds Space, gdzie można w ten sposób dokupić specjalne ptaki oraz dodatkowe plansze.

Aby odblokować niektóre przedmioty, należy dokonać mikropłatności

Aby odblokować niektóre przedmioty, należy dokonać mikropłatności

Oprawa graficzna

Jeśli chodzi o grafikę, to Dead Trigger jest naprawdę istnym majstersztykiem. Wszystkie lokacje są bardzo szczegółowe, przeciwnicy dobrze animowani, a gra raczy nas efektami jak np. chlapiąca na oczy woda. Wspomniane lokacje są różnorodne: od podziemi metra do otwartych przestrzeni między budynkami. Jedyne co martwi to mała ilość modeli zombie i dość mało efektów audio i głosów wydawanych przez postać. Po pewnym czasie staje się to dość wtórne. Gra przystosowana jest do wielu rodzajów telefonów i pozwala na zmianę szczegółowości grafik w zależności od mocy posiadanego urządzenia.

Gdy zombie jest zbyt blisko musimy go odepchnąć

Gdy zombie jest zbyt blisko musimy go odepchnąć

Dead Trigger za jedyne cztery złote

Nowa gra Madfinger Games jest z pewnością jedną z ciekawszych gier dostępnych dla systemu Android. Trudność gry jest bardzo dobrze zbalansowana: gra nie wydaje się za łatwa, i chociaż zdarza nam się powtarzać poziomy, nie jest to zbyt frustrujące. Jeśli ktoś jest fanem strzelanek, jest to pozycja wręcz obowiązkowa. Gra jest dostępna w sklepie Google Play jako wersja przystosowana do wszystkich urządzeń. W przypadku Shadowguna i Samurai II dostępne były do tej pory wersje zwykłe oraz THD, które miały lepszą grafikę. W ramach promocji związanej z niedawną premierą koszt Dead Trigger to niecałe 4zł, więc nie jest to wygórowana cena; przecenione zostały też pozostałe gry.


Zobacz również