Debiutanci w złej kondycji

W III kw. 2008 r. na europejskich giełdach nastąpił znaczący spadek wartości debiutów giełdowych - wynika z raportu PricewaterhouseCoopers.

Kwartalna ankieta przeprowadzana przez PwC dotycząca debiutów giełdowych IPO Watch Europe, bada liczbę i wartość IPO na europejskich giełdach. W III kw. br. nastąpił znaczący spadek wartości tych debiutów w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.

Od lipca do września 2008 roku łączna wartość IPO na europejskich parkietach wyniosła 1635 mln euro wobec 12624 mln euro rok wcześniej.

Największym debiutem była londyńska oferta Commercial Bank z Kataru o wartości 444 mln euro. Rok wcześniej największą ofertą był debiut Tognum AG o wartości 1800 mln euro. Drugim co do wielkości był w III kw. 2008 r. debiut firmy inwestycyjnej Global Mena Financial Assets Limited (318 mln euro - debiut na parkiecie w Londynie), a trzecim - hiszpańskiego banku Caja de Ahorros del Mediterraneo (292 mln euro - debiut na BME Madryt). Na czwartym miejscu znalazła się holenderska firma inwestycyjna Germany Acquisitions Ltd (250 mln euro - debiut na NYSE Euronext), a na piątym - amerykańska Resaca Exploitation Inc (67 mln euro - debiut na AIM Londyn)

Na najważniejszych europejskich parkietach w minionym kwartale zadebiutowało 69 spółek, rok wcześniej były to 183 spółki. Średnia wartość ofert wyniosła 33 mln euro, wobec 80 mln euro w III kw. 2007.

Pod względem wielkości ofert największym rynkiem był Londyn, na którym zadebiutowało 19 spółek, o łącznej wartości 945 mln euro.

"Nawet biorąc pod uwagę fakt, że trzeci kwartał roku cechuje zazwyczaj mniejsza liczba ofert pierwotnych, należy stwierdzić, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy aktywność na rynku IPO drastycznie spadła. Niekorzystne skutki braku stabilności na rynkach finansowych dotknęły wszystkie rynki w Europie, co potwierdza łączna wartość ofert, stanowiąca zaledwie jedną ósmą wartości odnotowanej w trzecim kwartale 2007 r. Jednak mimo globalnego kryzysu finansowego i ogólnie niekorzystnej atmosfery na rynku, wśród pięciu największych IPO w tym kwartale dominowały oferty banków i podmiotów o działalności inwestycyjnej" - powiedział Richard Weaver, partner w grupie ds. rynków kapitałowych w PricewaterhouseCoopers w Londynie.

W omawianym kwartale ponad połowę wartości IPO na rynkach europejskich stanowiły debiuty spółek spoza naszego kontynentu. Rok wcześniej udział ten wynosił zaledwie 21%. Łącznie zadebiutowały 22 spółki spoza Europy, wartość ich ofert wyniosła w sumie 944 mln euro (wobec 2652 mln euro rok wcześniej).

W Polsce aktywność na rynku głównym była niska, ale utrzymało się duże zainteresowanie rynkiem NewConnect. Duże oferty prywatyzacyjne zostały przełożone na później.

W III kw. br. na GPW zadebiutowało 13 spółek, z tego 33 na rynku głównym i 10 na NewConnect. Po raz pierwszy od 2006 r. nie było wśród nich spółek zagranicznych. Dla porównania, w II kw. 2008 r. na warszawskiej giełdzie zadebiutowało 37 spółek, w tym 17 na rynku głównym, a w III kw. 2007 r. 31 IPO, z czego 21 na rynku głównym.

W III kw. br. warszawski parkiet pod względem liczby debiutów znalazł się na trzecim miejscu w Europie, po NYSE Euronext i rynku londyńskim.

Na rynku głównym odnotowano w III kw. br. tylko jeden debiut z ofertą akcji (PZ Cormay - 1,6 mln euro). W przypadku pozostałych dwóch debiutów miało miejsce jedynie wprowadzenie akcji do obrotu giełdowego. Dla porównania, średnia wartość ofert na rynku głównym w II kw. 2008 r. wyniosła 117,2 mln euro. W przypadku NewConnect średnia wartość ofert w trzecim kwartale 2008 r. wyniosła 1,2 mln euro wobec 0,9 mln euro w drugim kwartale 2008 r. Po raz pierwszy największym pod względem wartości IPO w kwartale była oferta przeprowadzona nie na rynku głównym, ale właśnie na alternatywnym rynku NewConnect - było to IPO spółki Quercus TFI o wartości 3 mln euro.

"Po bardzo dobrym pierwszym półroczu na warszawskiej giełdzie pod względem liczby IPO, w trzecim kwartale nasz rynek poważnie odczuł efekty kryzysu na rynkach światowych. Zaledwie jedna niewielka oferta akcji na rynku głównym dobitnie świadczy o skali problemu. W tym kontekście warto jednak wspomnieć, że na wielu innych rynkach, np. w Wiedniu i Atenach, w ogóle nie odnotowano debiutów w minionym kwartale. Dobra pozycja polskiego rynku pod względem liczby IPO to przede wszystkim efekt aktywności na NewConnect. Trzeba jednak pamiętać, że i na tym rynku liczba debiutów była mniejsza niż w poprzednich kwartałach. Poza tym oferty na NewConnect przeprowadzane są nieco inaczej niż na rynku głównym - bardzo często sama oferta i sprzedaż akcji inwestorom ma miejsce na kilka miesięcy przed debiutem giełdowym. Może się zatem okazać, że efekty dekoniunktury dotkną rynek alternatywny nieco później niż ma to miejsce w przypadku rynku głównego. Na razie niekorzystna sytuacja rynkowa odbija się na debiutach z rynku alternatywnego w postaci częstych spadków kursów akcji w pierwszym dniu notowań" - skomentował wyniki Jacek Socha, partner i wiceprezes PricewaterhouseCoopers w Polsce, ekspert w dziedzinie rynków kapitałowych.


Zobacz również