Dell potrzebuje sterowników dla Linuksa!

Dell ogłosił, iż w wydaniu nowych produktów z domyślnie zainstalowanym Linuksem przeszkadza brak odpowiednich sterowników do najważniejszych komponentów komputera.

Dell od pewnego czasu stał się bardzo popularny, jako organizacja wspierająca ruch open source/free software. Wszystko zaczęło się od tego, gdy przedstawiciele Dell Inc. odpowiedzieli na dziesiątki pytań dotyczących systemów Linux zainstalowanych na komputerach Dell na forum IdeaStorm. Wtedy właśnie ogłoszono rozpoczęcie prac nad dystrybucją czterech produktów z lekko zmodernizowaną wersją Ubuntu. Wkrótce pojawiły się zapowiedzi dwóch następnych ofert oraz zapowiedź rozszerzenia dystrybucji poza tereny Stanów Zjednoczonych. Społeczeństwo wolnego oprogramowania przyjęło nowe wieści z nieukrywanym entuzjazmem. Nawet Mark Shuttleworth stwierdził, iż takie zachowanie tak dużej korporacji, jak Dell jest znaczącym wsparciem dla środowiska Linux.

Dell nie zrezygnował ze współpracy z twórcami dystrybucji Linux, aczkolwiek ogłosił, iż napotkał przeszkodę, której sam nie może obejść. Szybko okazało się, iż mała popularność systemów *niksowych, jest problemem większym niż się wydawało. Domowi użytkownicy często potrafią sobie w jakiś sposób poradzić z obsługą swoich urządzeń pod systemem alternatywnym, lecz Dell musi posiadać pełne zestawienie sterowników zarówno do wszystkich komponentów komputera, jak i do większości najpopularniejszego sprzętu zewnętrznego, takiego jak drukarki, skanery, itp. Braki dotyczą nawet zintegrowanych kart graficznych firmy ATI. Póki co, nic nie wskazuje, aby ta sytuacja uległa szybkiej poprawie.


Zobacz również