Dell - z nieszczęścia w nieszczęście

Amerykańscy udziałowcy postanowili oskarżyć firmę Dell - do niedawna największego producenta komputerów na świecie - o wyśrubowywanie wyników finansowych przez ukrywanie rabatów otrzymywanych od Intela. Dzięki nim firma zarobiła ponoć "setki milionów dolarów".

Podobny proces rozpoczął się już we wrześniu ubiegłego roku w Teksasie (USA). Dotyczył on kiepskiej kontroli jakości sprzętów produkowanych przez Della oraz zatajania informacji dotyczących kosztów gwarancji.

W obecnej sprawie pojawiły się też zarzuty o ukrywanie rzeczywistych wyników finansowych oraz nieinformowanie opinii publicznej o śledztwie prowadzonym przez urzędników Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).

Na jaw wyszedł jeszcze jeden element całej afery. Posiadacze akcji oskarżają Della, że każdego roku otrzymywał od Intela gigantyczną "wypłatę" w wysokości nawet 1 miliarda dolarów w zamian za bojkotowanie układów innych firm, w tym AMD. Ze względu na prawo antymonopolowe, umowa miała być utrzymywana w ścisłej tajemnicy i wiedziało o niej zaledwie kilka osób w Dellu.


Zobacz również