Dialog na ekranie

Napisy (subtitles) to kolejna interaktywna opcja, dzięki której format DVD zyskuje przewagę nad magnetowidem. Możliwości jej wykorzystania nie ograniczają się jedynie do wyboru wersji językowej filmu.

Napisy (subtitles) to kolejna interaktywna opcja, dzięki której format DVD zyskuje przewagę nad magnetowidem. Możliwości jej wykorzystania nie ograniczają się jedynie do wyboru wersji językowej filmu.

Na dysku DVD z filmem Contact znaleziono miejsce aż dla pięciu ścieżek z językiem angielskim

Na dysku DVD z filmem Contact znaleziono miejsce aż dla pięciu ścieżek z językiem angielskim

Płyta DVD może zawierać do 32 ścieżek z napisami. Najpopularniejszą formą wykorzystania strumieni podobrazów nakładanych na film są napisy w postaci wielojęzycznych tłumaczeń. Pomysłowość twórców formatu i producentów płyt sięga jednak o wiele dalej. Napisy mogą też służyć do umieszczenia na płycie opisów dla głuchych i niedosłyszących, podpisów dla dzieci, tekstów piosenek używanych w funkcji karaoke, a także opcji menu oraz prostych animacji tekstowych.

Podobrazy mogą być wyświetlane na wiele sposobów. Stosowane formy ekspozycji pozwalają m.in. na ich przemieszczanie, przewijanie z jednej na drugą stronę, kolorowe podświetlanie zanikanie czy blaknięcie. Dotychczas najczęściej jest stosowana jedynie podstawowa forma. Wiąże się to oczywiście ze sporymi kosztami tworzenia ekstrawaganckich form wyświetlania. Biorąc pod uwagę wysoką cenę za przygotowanie jednej minuty normalnego modelu, można jedynie wyobrazić sobie, jakie wartości wchodziłyby w grę przy wprowadzeniu różnego rodzaju efektów w filmie o ponadstandardowej długości, opracowanym w dwudziestu kilku wersjach językowych.

Przygotowanie napisów polega na formatowaniu setek plansz, ukazujących się w momentach odpowiadających im kodów czasowych (znaczniki nałożone na film), które informują odtwarzacz, kiedy (odpowiednia klatka filmu) i na jak długo ma pojawić się plansza z numerem 1 bądź z numerem 12219. Kody czasowe są jednolite dla każdej wersji językowej, ale przyporządkowanie tekstu musi się odbywać dla każdej wersji językowej osobno.

Amerykańscy dystrybutorzy nie postępują w jednolity sposób, jeżeli chodzi o liczbę i formę ścieżek napisów. Na przykład amerykańska dywizja Warnera stara się, aby wszystkie wydawane przez nich filmy miały trzy ścieżki napisów (angielski, hiszpański, francuski). Oprócz tego dodaje tekst w formacie CC zapisany na jednej z linii obrazu. Paramount również używa formatu CC, ale niemalże zupełnie zapomina o napisach klasycznych dla formatu DVD. Z kolei Fox wydaje swoje płyty tylko z napisami w rodzimej wersji.

Napisy inaczej

CC - Closed Captioned to inna (starsza) metoda generowania napisów na ekranie. Niestety, dostępna wyłącznie w systemie telewizji kolorowej NTSC (Ameryka Północna, Japonia). Jedynie amerykańskie płyty DVD (region 1.) oraz dyski japońskie (region 2.) mogą być dodatkowo wzbogacone taką formą opisu filmu. Closed Captioned jest przeznaczony dla osób głuchych i niedosłyszących. Dlatego też oprócz tekstu obrazującego kwestie wygłaszane przez postacie, pojawia się (w nawiasach) opis akcji rozgrywającej się poza kadrem - słyszalnej, ale niewidocznej.

Region 2, czyli Europa i kilka krajów z okolic Półwyspu Arabskiego, to w odróżnieniu od Ameryki Północnej grupa bardzo wielu dialektów. Każdy kraj wchodzący w skład strefy 2. posługuje się innym językiem (wyjątkiem: język niemiecki, obowiązujący w trzech państwach - Niemczech, Austrii i Szwajcarii). Zdecydowana większość płyt przygotowywanych dla nas wykorzystuje prawie do maksimum określone wcześniej ramy (maks. 32 ścieżki).

Może się zdarzyć, że na jednym dysku znajdzie się pięć i więcej wersji napisów w jednym języku. Tak się dzieje np. na dysku DVD z filmem Contact, gdzie znaleziono miejsce dla pięciu ścieżek z językiem angielskim. Pierwsza to oryginalne kwestie aktorów, druga jest wersją dla niedosłyszących, gdzie teksty są wzbogacone w krótki opis tła akcji słyszalnego, a niewidocznego na ekranie. Pozostałe trzy to komentarze: aktorki (Jodie Foster), reżysera (Robert Zemeckis) i twórców efektów specjalnych.

Sądząc z wyników ankiet w serwisach internetowych, większość posiadaczy i użytkowników odtwarzaczy DVD zdecydowanie woli translację w formie napisów niż w postaci tekstu odczytywanego przez lektora. Jednak gdy do kręgu zwolenników formatu DVD dołączą posiadacze magnetowidów VHS, wśród których znaczna część nie jest przyzwyczajona do szybkiego czytania, może się okazać, że polskie napisy już nie wystarczą. Polscy dystrybutorzy mogą stanąć przed koniecznością opracowywania dubbingu lub wprowadzenia lektora.


Zobacz również