DirectX 11, czyli jak uruchomić Mozillę Firefox na karcie graficznej

Redaktorzy serwisu Hardware Upgrade przeprowadzili wywiad z Giuseppe Amato, szefem działu sprzedaży i marketingu w AMD. Jego zdaniem już za dwa lata - gdy tylko pojawi się DirectX 11 - możliwe będzie wygodne uruchamianie aplikacji bez konieczności użycia głównego procesora komputera (CPU).

Pomysł na wykorzystanie GPU (procesorów graficznych) do pracy z typowymi aplikacjami nie jest nowy. O pierwszych poważnych projektach wykorzystujących układy Nvidii zamiast x86 w superkomputerach słychać było już dwa lata temu, a od lutego bieżącego roku dostępne są darmowe pakiety bibliotek i specyfikacji pozwalające na stworzenie portu aplikacji dla GPU.

Mówiąc krótko: już niedługo programiści będą mogli zdecydować, czy Word 2010, KDE 5.0 lub Mozilla Firefox 4.0 poprosi użytkownika o zamontowanie kolejnych 2 GB pamięci RAM, czy może o zakup drugiej karty graficznej z układem Radeon X2900 XTX.

AMD na to liczy

Zdaniem Amato nowoczesne układy graficzne tylko czekają na poważniejsze zastosowania. Ma on nadzieję, że już w 2009 roku - w momencie premiery DirectX 11 - pojawią się pierwsze zaawansowane kompilatory dla GPGPU (ang. General Purpose GPU, czyli układy graficzne ogólnego zastosowania).

Jeśli proroctwa się spełnią - a programiści przyzwyczają się do kompilatorów potrafiących w czasie rzeczywistym wybrać optymalizację dla CPU, GPU lub innego akceleratora - po roku 2010 dostosowywanie aplikacji do pracy na karcie graficznej ma się stać rynkowym trendem.

DirectX 11 może więc zdecydować, że zakup nowej karty graficznej stanie się o wiele bardziej opłacalny ekonomicznie niż wymiana procesora i płyty głównej.


Zobacz również