Disciples II: Guardians of the Light

W najnowszym dodatku do znanej turówki poznasz dalsze losy Imperium i Górskich Klanów.

W najnowszym dodatku do znanej turówki poznasz dalsze losy Imperium i Górskich Klanów.

Disciples II: Guardians of the Light jest samodzielnym dodatkiem do dobrze przyjętej strategii turowej Disciples II: Dark Prophecy. Seria gier opatrzonych wspomnianym podtytułem opowiada o niekończących się zmaganiach czterech ras. Są to krasnoludzkie Górskie Klany, Hordy Nieumarłych, Imperium Ludzi oraz Demoniczne Legiony. Nazwy stron konfliktu sugerują, że jest to gra osadzona w realiach typowego świata fantasy. Jest jednak coś, co sprawia, że Disciples II zdecydowanie odróżnia się od pozostałych sztampowych strategii fantasy. Mroczne projekty miast, budowli i jednostek wojskowych sprawiają, że gra nawiązuje bardziej do złych baśni niż klasycznych światów z elfami, krasnoludami i smokami w rolach głównych. Unikalny klimat rozgrywki sprawił, że ta pozycja zdobyła wielu zwolenników. W Guardians of the Light, które ukazały się już na Zachodzie, a w naszym kraju zapewne zostaną wydane na jesieni, stajesz po stronie dobra i porządku.

Niekończąca się wojna

W czasie rozmów między głównymi postaciami dowiadujesz się wielu ciekawych szczegółów.

W czasie rozmów między głównymi postaciami dowiadujesz się wielu ciekawych szczegółów.

Scenariusz dodatku jest bezpośrednią kontynuacją wydarzeń z podstawowej wersji gry. Zdziesiątkowane krasnoludy próbują ponownie zjednoczyć wszystkie Górskie Klany. Bezpośrednim celem jest odkrycie rytuału pozwalającego na nawiązanie kontaktu z potężnym krasnoludzkim bogiem, Wotanem. Z kolei Imperium Ludzi próbuje zapobiec krwawym wojnom domowym. Weterani gry będą więc zadowoleni, poznając dalsze losy dwóch ras, a nowicjusze zapoznają się z niektórymi kampaniami z wersji podstawowej, które w Guardians of the Light również są dostępne.

Zmiany

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to wyższy poziom trudności. Gdy w podstawowej wersji gry miałeś wysokopoziomowego bohatera prowadzącego doświadczoną armię, czasem miałeś kłopoty ze znalezieniem godnego przeciwnika. Aby rozpocząć grę w kampanię z Guardians of the Light, trzeba mieć bohatera na co najmniej 10 poziomie! Szczęśliwie panowie ze Strategy First pomyśleli o wygodzie graczy i umieścili wyeksportowane postacie bohaterów na jednej z płyt z grą. Bitwy i mapy są teraz znacznie trudniejsze, ale na początku misji komputer przydziela ci bardziej doświadczone jednostki. Kampanie z dodatku są niestety krótsze niż te z wersji podstawowej. Oprócz map dostępnych z poziomu kampanii, twórcy oddali do dyspozycji grających także dziesięć całkowicie nowych, pojedynczych plansz.

Czerwone smoki są bardzo groźnymi przeciwnikami. Zadają duże obrażenia.

Czerwone smoki są bardzo groźnymi przeciwnikami. Zadają duże obrażenia.

Jest także trochę zmian na lepsze w SI komputerowych przeciwników. Podczas bitew zachowują się oni bardziej logicznie. Pojawiła się także opcja umożliwiająca, zamiast rozgrywania długotrwalej bitwy, natychmiastowe obliczenie wyników starcia. Ponadto w Guardians of the Light będziesz mógł wreszcie zdobywać stolice wrogich miast!

W grze pojawiły się cztery nowe motywy muzyczne utrzymane mniej więcej w dotychczasowym mrocznym klimacie. Urozmaicają one bitwy i grę, gdyż stare tematy zaczynały nudzić po kilku godzinach gry.

Mroczne widoki

Grafika w dodatku do Disciples II nadal jest dwuwymiarowa. Nie znaczy to bynajmniej, że brzydka. Plansze, miasta i bohaterowie nadal mają specyficzny, mroczny klimat. Jedynym mankamentem takiego sposobu przedstawienia sytuacji na mapie jest fakt, iż obiekty i jednostki są mało czytelne.

Nad stolicą Imperium zawsze świeci słońce. Czasem tylko musi przebić się  przez chmury.

Nad stolicą Imperium zawsze świeci słońce. Czasem tylko musi przebić się przez chmury.

Niejednokrotnie zdarzy ci się, że będziesz miał problem z odnalezieniem własnej armii, a co dopiero z trafieniem czarem w przeciwnika stojącego za wysoką górą. Postępem w stosunku do wcześniejszych części jest opcja ustawienia wyższej rozdzielczości wyświetlania, ale wszystkie obiekty stają się wówczas zbyt małe.

Zmiany dotknęły także portretów postaci. W Guardians of the Light są one znacznie większe. Wreszcie dodano nowe scenerie bitew. Dodatkowo autorzy zdecydowali się dołączyć do gry program zawierający szkice, pokazujące, jak wyglądały koncepcyjne prace nad grą, oraz dodatkowe tapety.

Krasnoludy kochają złoto

Twórcy Guardians of the Light zdecydowanie też. Z niewiadomych powodów po instalacji tego samodzielnego dodatku będziesz mógł zagrać tylko dwoma rasami - Imperium i Krasnoludami. Nawet kampanie z wersji podstawowej dostępne są tylko dla tych frakcji. Aby pokierować Nieumarłymi albo Demonami, musisz zaczekać na kolejne rozszerzenie, które nazywa się Servants of the Dark. To bardzo dziwna strategia, która z pewnością nie przysporzy tej grze nowych zwolenników.

Disciples II: Guardians of the Light

Marcin Pietrak: Lubię serię Disciples, ale nie spodziewałem się takiej wpadki. Aby zagrać pozostałymi dwoma asami, musisz mieć drugi dodatek. Ktoś tu chyba gra nie do końca fair, skoro oferuje nam zaledwie dwie stare kampanie z czterech. Sądzę, że Guardians of the Light nie zdobędą nowych fanów dla serii, gdyż dodatkowe scenariusze są trudne i przeznaczone tylko dla fanatyków tej serii.

Gatunek: strategia turowa

Producent: Strategy First

Premiera: jesień 2003

Wrażenia: świetne


Zobacz również